Carmelo powiedział 'nie' Jordanowi
Dzisiaj pierwszy stycznia. Czymże byłby początek nowego roku bez kolejnych plotek transferowych związanych z Carmelo Anthonym?
Kolejka chętnych po usługi skrzydłowego, wciąż jeszcze Denver Nuggets, wcale nie słabnie, a "Melo" przebiera w tych ofertach, jak chce.
Od dawna słyszy się o New York Knicks, New Jersey Nets czy Chicago Bulls. O zainteresowaniu Carmelo Anthonym mówił jednak ostatnio nawet sam Michael Jordan, odpowiedzialny za ruchy kadrowe w Charlotte Bobcats. Co na to "Melo"?
"Nie dziękuję. Nie mam zamiaru grać dla słabych Bobcats i podpisywać z nimi przedłużenia kontraktu". No ładnie. Odmawiać Michaelowi Jordanowi, to zdarza się naprawdę rzadko. W dodatku przez swojego "reprezentanta".
Co ciekawe, do grona "ścigających" Carmelo przyłączyli się Cleveland Cavaliers.