Vince już dzisiaj?
Są spore szanse na to, że dzisiejszej nocy zobaczymy Vince'a Cartera na parkiecie w barwach nowego zespołu w starciu przeciwko Philadelphia 76ers.
Otwarcie o tym mówił dla dziennika Arizona Republic coach Suns, Alvin Gentry a na swoim twitterze podobną nadzieję wyraził Steve Nash.
To będzie niezła zabawa. On da nam coś zupełnie nowego - powiedział lider Suns.
Carter przeniósł się przed Świętami do Arizony z Florydy wraz z Marcinem Gortatem i Mickaelem Pietrusem, ale nie wystąpił na razie w żadnym spotkaniu ze względu na kontuzję kolana. Vince bardzo by się przydał "Słoncom", szczególnie teraz, gdy notują serię trzech porażek z rzędu i zajmują dopiero 11 miejsce w Konferencji Zachodniej.
Jego powrót oznaczałby większe zagrożenie na dystansie oraz zwiększenie możliwości w wejściach na kosz rywali.
"Air Canada" w obecnym sezonie notuje średnio 15.1pkt, 4.1zb oraz 2.9 as na mecz.