Magic szukają wzmocnień pod koszem

Dodano: 29 grudnia 2010 17:30
Magic szukają wzmocnień pod koszem
Cezary Szwarc, Informacja własna/hoopsworld.com
WikiMedia
Orlando Magic jak na razie świetnie radzą sobie po wymianach, w których do zespołu przybyli Gilbert Arenas, Jason Richardson, Hedo Turkoglu i Earl Clark.  Głównym celem tych zmian miało być wzmocnienie ataku, jednak w ostatnich meczach gracze z Florydy radzą sobie wyjątkowo dobrze także w obronie. Otis Smith nadal szuka wzmocnień (głównie pod koszem), a na jego radarze znaleźli się podobno: Marcus Camby, Ronny Turiaf, Troy Murphy i Tony Battie.Planowane ruchy włodarzy Magic mają na celu zalepienie dziury pod koszem, która powstała po oddaniu do Suns, Marcina Gortata, który dobrze sprawdzał się w roli zmiennika Howarda. Jak na razie z dłużej przebywającym na parkiecie Dwightem, ekipa z Orlando zeszła z 97.7 punktów zdobywanych przez przeciwników, do mniej niż 90, co świadczy o bardzo dużym postępie w obronie, z której cieszy się nawet Stan Van Gundy. „Nasza defensywa jest szczególnie twarda w drugich połowach. Ciągle mamy jeszcze dużo do poprawienia, ale w pewnym zakresie udało nam się wykonać więcej, niż zakładałem” – komentuje postępy swoich podopiecznych coach Van Gundy. Niestety pozostające w głowie Menadżera Generalnego myśli o dziurze za plecami D12 sprawiają, że Magic ciągle rozglądają się za dobrym zmiennikiem. Największe zainteresowanie Otis Smith wyraża Marcus’em Camby’m i Troy’em Murphym. O ile ściągniecie w wymianie Troya jest całkiem możliwe, to po tym, co w ostatnim wywiadzie mówił Marcus Camby, jego ściągnięcie wydaje się mniej realne. Podkoszowy z Oregonu wspominał o swojej miłości do Portland i o chęci pozostania tam. Menadżer Blazers – Rich Cho, który sam nie narzeka na nadmiar wysokich, nie będzie się pewnie starał utrudniać mu pozostania. Ronny Turiaf, to również mało możliwa wersja. Amare Stoudemire rozgrywa średnio na mecz najwięcej minut w swojej karierze, a jego w zasadzie jedynym dobrym zmiennikiem jest właśnie francuski podkoszowy. Największe szanse na powodzenie ma plan pozyskania w wymianie weterana – Tony’ego Battie z 76ers. Jak wiadomo „szóstki” desperacko tną koszty i starają się odmłodzić swój skład, przez co na pewno chętnie przyjęliby wysoki wybór w drafcie w zamian za 34-letniego środkowego z ponad 1 milionowym kontraktem. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp