Baron Davis lubi Los Angeles

Dodano: 27 grudnia 2010 17:37
Baron Davis lubi Los Angeles
Bartłomiej Berbeć, Informacja własna
Obraz własny

Pamiętacie, jak Baron Davis był sfrustrowany latem 2008 roku, kiedy Elton Brand, który miał z nim tworzyć duet w Los Angeles Clippers, wyrolował go i przeniósł się do Philadelphia 76ers?

Najwyraźniej ten czas jest już dawno za nami.

W międzyczasie w klubie pojawiło się kilka wielkich talentów - Blake Griffin, Eric Gordon czy Al-Farouq Aminu. "B-Diddy" zdążył się więc na dobre zadomowić w Los Angeles i marzy o dograniu swojego kontraktu z Clippers do samego końca. Takie deklaracje składał dziennikarzom na pytania o ewentualną wymianę z jego udziałem.

"To trudne, bo wiesz, że to naturalna część tego biznesu" - mówił Baron Davis. "Ale to trudne również z tego względu, że nie chcę opuszczać tego miejsca. Jestem tutaj i po coś tu przyszedłem. Gdyby mnie wymienili, czułbym się, jakbym nigdy nie dostał szansy zrobić tego, po co podpisałem tu kontrakt. Chciałbym dostać okazję do tego, aby osiągnąć coś z tym trzonem zespołu. Widzę nas w drugiej części sezonu jako zespół, o którym się mówi."

Baron Davis podpisał w 2008 roku 5-letni kontrakt z Clippers, za który ma zarobić łącznie 65 mln dolarów. Miał tworzyć duet z Eltonem Brandem, ale ten wybrał Philadelphia 76ers, zostawiając Davisa na lodzie.

W bieżącym sezonie rozgrywający długo nie mógł dojść do optymalnej dyspozycji fizycznej, ale kiedy już do niej wrócił, szybko zgrał się z Blakem Griffinem i stanowią obecnie bardzo groźny duet, o czym wczoraj mogli przekonać się Phoenix Suns.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp