McGee i Blatche zawieszeni!
Dodano: 26 grudnia 2010 18:44
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna/fanhouse.com
Zdjęcie: Obraz własny
W NBA każda sytuacja potrafi zmienić się diametralnie na przestrzeniu kilku dni, a nawet godzin. W takim przekonaniu uświęciło nas zamieszanie wokół dwóch zawodników Wizards, którzy podobno pobili się przy klubie w stolicy USA. Nie minęło jednak dużo czasu, jak klub zdementował te informacje. Dziś z kolei ta sama organizacja zawiesiła obu koszykarzy na jedno spotkanie za jak to określili: "Nieprofesjonalne zachowanie”. Do całego zajścia miało podobno dojść w czwartek wieczorem, chwilę po tym, jak obaj jeszcze w dobrych nastrojach bawili się w klubie o nazwie „Shadow Room”. Kilku świadków wydarzenia wspomina, że panowie podczas wychodzenia z imprezy zaczęli wykrzykiwać w swoim kierunku wyzwiska. Część z naocznych świadków potwierdza też, że kilka minut później, po dłuższej wymianie zdań doszło pomiędzy nimi do wymiany ciosów. „Po przeprowadzonym dochodzeniu stwierdziliśmy, że Andrey i JaVale zachowali się w czwartkowy wieczór nieprofesjonalnie, za co zostali zawieszeni na jedno spotkanie, bez wypłaconych pieniędzy.” – wypowiadał się prezydent Washington Wizards – Ernie Grunfeld. Jako, że Blatche i McGee zostali zawieszeni na najbliższe starcie swojego zespołu, to podstawowego silnego skrzydłowego i centra, zabraknie wśród „Czarodziei” w dzisiejszej potyczce przeciwko San Antonio Spurs. Zarówno 24-letni skrzydłowy, jak i 22-letni środkowy, od czasu wymiany z Orlando Magic, w której na Florydę przeniosła się wieloletnie twarz organizacji – Gilbert Arenas, są ważną częścią ekipy, w której szykowany na nowego lidera – John Wall zmaga się z kolejnymi kontuzjami. Blatche zdobywa w tych rozgrywkach 16.8 punktu, 7.7 zbiórki, natomiast McGee 9.2 punktu, 8.3 zbiórki i 2.4 bloku w każdym meczu.