Co nas czeka w świąteczną noc?
Jak zawsze we Święta NBA przygotowała sporo atrakcji dla nas, kibiców koszykówki w najlepszym wydaniu. Odbędzie się 5 spotkań, wśród których cztery to prawdziwa uczta dla widza.
Na pierwszy rzut pojedynek Knicks podejmą Bulls. Obie ekipy są na fali wznoszącej i stanowią już znaczną siłę na Wschodzie. Ciekawie zapowiada się pojedynek na silnym skrzydle, gdzie Amar'e podejmie walkę z coraz lepszym Boozerem.
Potem na parkiet wyjdą zawodnicy Magic wzmocnieni (?) z Celtics. Czy nowe nabytki Van Gundy'ego dadzą odpowiedź na pytanie czy są w stanie nawiązać walkę z nasilniejszą obecnie ekipą wschodu?
Następnie bez wątpienia mecz dnia: Heat - Lakers. Czy wielka trójka zdoła pokonac Mistrzów NBA? Z pewnością Kobe i społka będą chcieli pokazać rywalowi, że to jeszcze nie ich czas.
Do Oklahoma przybędą z Kolorado gracze Nuggets, którzy w końcu być może wystąpią w nasilniejszym i optymalnym składzie. A w takim zestawieniu gospodarzom meczu może być ciężko o zwycięstwo, gdyż potencjał ofensywny Denver wydaje się być nieograniczony.
Na koniec oczy kibiców przeniosą się do Oakland, gdzie Warriors podejmą Portland. Dla pierwszych początek seonu nie jest zbyt udany, drudzy grają z kolei w kratkę.
Jak sądzicie, komu Mikołaj przyniesie dzisiaj prezenty w postaci zwycięstw? Zapraszam do dyskusji!