Polpharma pokonuje Zastal
Po raz drugi w ciągu ostatnich kilku dni starogardzianie odprawili z kwitkiem ambitnego beniaminka TBL. Tym razem jednak, uczynili to w ramach rozgrywek Pucharu Polski, dzięki czemu mogą się udać na przerwę świąteczną w poczuciu spełnionego obowiązku.
Zielonogórzanie w tym spotkaniu tradycyjnie bazowali na duecie Walter Hodge – Chris Burgess.
Właściwie większość ich akcji kończona była przez tych dwóch graczy, co do pewnego momentu przynosiło zamierzone efekty. Z czasem jednak, bardziej zespołowa postawa gości sprawiła, że podopieczni Tomasza Herkta nie mogli być pewni swego. Podobnie jak w niedawnej ligowej potyczce między oboma zespołami, świetnie na parkiecie radził sobie Robert Skibniewski, który wyraźnie dobrze czuje się w ekipie ze stolicy Kociewia. Nieco mniej skutecznie natomiast, zagrał Michael Hicks, choć i on dołożył swoją cegiełkę do zwycięstwa. Ostatecznie, „Farmaceuci” wygrali różnicą dziewięciu „oczek” i udanie zakończyli 2010 rok pod względem sportowym.
Zastal Zielona Góra - Polpharma Starogard Gdański 80:89
Zastal: Hodge 25, Burgess 18, Flieger 17, Comagic 9, Kukiełka 5, Marshall 3, Kalinowski 3, Chodkiewicz 0, Rajewicz 0, Raczyński 0.
Polpharma: Skibniewski 20, Cielebąk 12, Chanas 12, Archibeque 11, Hicks 9, Mirkovic 8, Vaughn 7, Gilmore 4, Dutkiewicz 4, Szpyrka 2, Metelski 0.