Mutapcić zwycięża po raz pierwszy

Dodano: 22 grudnia 2010 12:50
Mutapcić zwycięża po raz pierwszy
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia

Mało kto spodziewał się, że Anwil zdoła zakończyć 2010 rok tak efektownie. Włocławianie jednak, zaprzeczyli opiniom ekspertów i pokonali na własnym parkiecie Pepsi Casertę 81:71. Ta wygrana, choć nie ma większego wpływu na losy kujawskiego klubu, to pozwala mu przynajmniej z honorem pożegnać europejskie puchary.

Warto dodać też, że pojedynek z Włochami był okazją do debiutu w Hali Mistrzów dla trenera Emira Mutapcicia.

Początek jednak, nie zapowiadał tak pomyślnego rozstrzygnięcia. To goście przeważali na parkiecie i nie pozwalali v-ce Mistrzom Polski na rozwinięcie skrzydeł. Sytuacja zmieniła się po kilkunastu minutach, kiedy to dobrze grający w obronie zawodnicy Anwilu, wymuszali proste błędy na przeciwniku, co ułatwiło im zdobywanie kolejnych punktów. Pochwalić należy postawę D.J. Thomsona, który umiejętnie kierował poczynaniami kolegów, a także walczącego pod obiema tablicami Paula Millera. Wśród przyjezdnych błysnął natomiast Timothy Browers, lecz 22 punkty, jakie zdobył, okazały się niewystarczające do osiągnięcia korzystnego rezultatu, bowiem w drugiej połowie, gospodarze kontrolowali boiskowe wydarzenia i do końca bronili wypracowanej przewagi. Tym samym, można zaryzykować tezę, że Anwil w najlepszym możliwym momencie zażegnał kryzys i jego zawodnicy w nieco lepszych nastrojach mogą udać się na świąteczną przerwę.

 Anwil Włocławek - Pepsi Caserta 81:71 (17:16, 16:19, 24:17, 24:19)

 Anwil: Miller 17, Thompson 13, Thomas 10, Jovanović 9, Hicks 9, Pluta 8, Majewski 6, Berisha 5, Celej 4, Modrić 0

Pepsi: Bowers 22, Garri 17, Ere 12, Koszarek 5, Doornekamp 5, Colussi 4, Williams 3, Martin 2, Marzaoioli 0, Parrillo 0

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp