PBG Basket znów na deskach
Poznaniacy nie przerwali złej passy. W Koszalinie, mimo tego, że do ostatnich sekund walczyli o korzystny dla siebie rezultat, musieli uznać wyższość miejscowego AZS-u i w czasie świątecznej przerwy będą z pewnością mieli, o czym rozmyślać.
Podopieczni Mariusza Karola z kolei, zrobili kolejny krok do przodu i powoli odbudowują swoją pozycję.
Głodni kolejnych zwycięstw gospodarze już od pierwszych minut narzucili rywalowi swój styl gry. Mimo tego, że ich skuteczność pozostawiała wiele do życzenia, przez długi czas pozostawiali rywala w tyle. Sytuacja ta, zmieniła się dopiero w ostatniej odsłonie, gdy podopieczni Miliji Bogicevicia postawili wszystko na jedną kartę i zaczęli gonić wynik. Gospodarze jednak, nie ugięli się pod presją wyniku i do końca utrzymali bezpieczną przewagę.
AZS Koszalin - PBG Basket Poznań 81:76 (28:19, 13:16, 20:15, 20:26)
AZS: George Reese 18, Winsome Frazier 15, Igor Milici 15, Marcin Sroka 13, Grezgorz Arabas 6, Mirosław Łopatka 6, Slavisa Bogavac 4, Tomasz Śnieg 4
PBG Basket: Vladimir Tica 16, Eddie Miller 14, Cliff Hawkins 12, Patrick Okafor 10, Damian Kulig 7, Tomasz Ochońko 7, Grzegorz Surmacz 5, Piotr Stelmach 3, Bartosz Diduszko 2, Piotr Dąbrowski 0