Liderzy Bobcats dostępni w wymianach!?
Dodano: 17 grudnia 2010 17:46
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna/hoopsworld.com
Zdjęcie: Obraz własny
Charlotte Bobcats poinformowali dziś, że sprawdzają rynkową wartość wielu zawodników ze swojego składu, wliczając w to Stephena Jacksona i Geralda Wallace’a. Organizacja z Karoliny Północnej jest zawiedziona dotychczasowymi wynikami zespołu i postara się podobno poszukać odpowiednich rozwiązań dla tej sprawy, w tym wymian z użyciem największych gwiazd drużyny. „Rysie” mają aktualnie ujemny bilans 9-16 i zajmują dziesiątą lokatę na wschodzie, która nie zapewnia im udziału w fazie posezonowej. Przez słabe wyniki zmniejszyła się też ilość kibiców przychodzących do hali Bobcats, a czasami można nawet odnieść wrażenie, że większość z fanów nie przyszła wcale oglądać zmagań koszykarzy, a zobaczyć Michaela Jordana na trybunach. Szczególnie niezadowolony z postawy ekipy jest trener – Larry Brown, który jako jedyna osoba związana z klubem, wypowiedział się na temat szumu wokół wymian związanych z klubem z Charlotte: „Wcale mnie to nie dziwi. Wydaję mi się, że niektórzy z nich (zawodników) byliby z tego zadowoleni…” – mówi zażenowany postawą swoich podopiecznych trener, który w swoim dorobku ma już mistrzostwo NBA z Detroit Pistons z 2004r i jako jedyny coach w historii ligi doprowadził w swojej karierze aż siedem drużyn do playoff’ów. „Zero zaangażowania, zero gry zespołowej, zero wracania do obrony, ale za wyniki obwiniają sędziów” – dodaje coach. Gerald Wallace notuje w tych rozgrywkach średnio 16.7 punktu, 8.1 zbiórki i 2.5 asysty, natomiast Stephen Jackson 17,7 punktu 4.3 zbiórki i 4.3 asysty w każdym spotkaniu. Wallace za obecne rozgrywki zainkasuje 9.8 miliona dolarów, z kolei Jackson zarobi „nieco” mniej, bo 8,5 miliona $. „Podczas przerwy pomiędzy połowami, prawie błagam Ich o więcej zaangażowania i lepszą grę. To nie tak powinno się załatwiać sprawy między koszykarzami a trenerem…” – dodaje na końcu Brown.