Euroliga po ośmiu kolejkach
Z przykrością patrzą fani europejskiego basketu w Polsce na poczynania Mistrzów Polski. Niestety Asseco Prokom nie wykorzystał wczorajszej szansy, jaką byłoby z pewnością pokonanie Żalgirisu przed własną publicznością.
Masa błędów przy tak prostych zagrywkach jak wyprowadzenie piłki z autu (brylował w tym Jagla) spowodowała, że Mistrz Polski może zapomnieć o awansie do kolejnej rundy.
Nawet jeśli jakimś cudem ta sztuka by się udała, bo matematyczne szanse jeszcze są, to na wyższym szczeblu z dwoma zawodnikami europejskiej klasy (Varda i Ewing) nie mają czego szukać. Jak burza idą w obecnych rozgrywkach wicemistrzowie Izraela, którzy zapragnęli najwyraźniej powrócić na europejskie szczyty. Tym razem nie dali szans Partizanowi Belgrad, z którym odpadli w zeszłorocznym ćwierćfinale 1:3. O awans do Top 16 walczą jeszcze cztery zespoły. Ważną wygraną zanotowali gracze Caja Laboral, którzy pokonali przed własną publicznością Khimy Moskwa i mają lepszy od nich bezpośredni bilans. Maccabi – Partizan 76:62 Eliyahu 16 – Gist 14Asseco – Żalgiris 69:92 Varda 25 – Pocius i Watson po 16Caja – Khimki 89:81 Teletovic 23 – Langford 19W meczu tym naprzeciwko siebie stanęli David Logan i Thomas Kelati. Pierwszy nich zanotował 17 „oczek”, drugi zaledwie 2.1. Maccabi 7:12. Żalgiris 5:33. Partizan 4:44. Caja 3:45. Khimki 3:56. Asseco 2:6Grupa BW meczu na szczycie Unicaja Malaga pokonała Olympiacos Pireus. Unicaja to zespół bez gwiazd, ale solidny i zbilansowany pokazujący po raz kolejny, że w tej edycji Euroligi nie zamierzają wcale tylko statystować. Swoje mecze wygrały pewnie Real i Spirou, który nie złożył jeszcze broni w walce o TOP 16. Unicaja – Olympiacos 76:64 Blanco 21 – Teodosic 20Real – Lottomatica 72:50 Llull 14 – Datome 12Spirou – Brose 75:61 Mallet 26 – Pleiss 131. Olympiacos 5:32. Real 5:33. Unicaja 5:34. Lottomatica 4:45. Spirou 3:56. Brose 2:6Grupa CRegal Barcelona pokonali w prestiżowym meczu w Stambule miejscowy Ulker rewanżując się Turkom za porażkę poniesioną przed własną publicznością. Wygrana ta pozwoliła zwiększyć im szanse na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli, którego nie chce z kolei zwolnić wygrywająca mecz za meczem Siena. O 4 miejsce walczy nadal Lietuvos, który wygrał bardzo ważny dla siebie mecz z Cholet.Ulker – Barcelona 69:75 Ukic 13 – Ndong 14Lietuvos – Cholet 92:80 Gacevicius 19 – Mejia 17Cibona – Siena 66:82 Radosevic 20 – Kaukenas 201. Siena 7:12. Barcelona 6:23. Ulker 6:24. Cholet 3:55. Lietuvos 2:66. Cibona 0:8 Grupa DDosyć jasna sytuacja panuje w tej grupie. Nie do doścignięcia wydają się być Grecy, którzy pokonali w ostatniej kolejce dopiero po dogrywce „Czarnego Konia” rozgrywek jakim jest bez wątpienia Olimpija. Swoje drugie dopiero odnotowała CSKA, jednak dla niej jest już chyba za późno na awans.CSKA – Valencia 73:63 Gordon 15 – Claver i Savanovic 15Panathinaikos – Olimpija 95:88 Fotsis 17 – Gregory 19Armani – Efes 84:70 Hawkins 24 – Nachbar 201. Panathinaikos 6:22. Olimpija 5:33. Armani 4:44. Efes 4:45. Valencia 3:46. CSKA 2:6