Powstrzymać huragan, zapowiedź mecz Trefl kontra Polonia
Nikt nie spodziewał się, że warszawianie będą w tym sezonie spisywać się tak dobrze. Ba, nie przypuszczali tego sami gracze, dla których każde zwycięstwo urasta do wielkiej rangi. Ich postawa udowodniła jednak, że nie ma sensu wyznaczanie jakichkolwiek granic, bowiem teraz, rozentuzjazmowani osiąganymi wynikami warszawianie, będą chcieli zabrać komplet punktów Treflowi.
Sopocianie w normalnym przypadku byliby bez wątpienia faworytami tej konfrontacji. Teoretycznie pod każdym względem wydają się być lepsi od Czarnych Koszul o czym też świadczą ambicje trójmiejskiego zespołu. Jednakże walcząca o utrzymanie Polonia, z dziewięciu dotychczasowych meczów wygrała pięć, w związku z tym nikt nie może być pewny swego.
Podopieczni Wojciecha Kamińskiego nauczyli się już podchodzić do rywala bez zbędnego respektu. Sprawiło to, że zaczęli grać bardziej odważnie, czego dowodem są osiągane wyniki. Poza tym, pochwalić należy także ich postawę w poprzedniej kolejce, kiedy to przez prawie 40 minut przegrywali z PBG Basketem, by w ostatnich sekundach przechylić szalę zwycięstwa na swoja stronę. Takie okoliczności z pewnością jednoczą drużynę i mogą wpłynąć na nią mobilizująco. Czy należy się spodziewać podobnego scenariusza w nachodzący weekend?Gospodarze zrobią wszystko, by do tego nie dopuścić. Zdają sobie sprawę, że stołeczny klub do słabych nie należy i ich głównym celem będzie uniemożliwienie przyjezdnym realizacji założonej strategii gry. Nawiasem mówiąc, dokładnie tak jak przed tygodniem postąpili poznaniacy w pierwszej kwarcie. Dużo będzie zależało od wysokich zawodników, jak Slobodan Ljubotina czy Filip Dylewicz, którzy zmierzą się bezpośrednio ze skocznymi graczami stołecznego teamu. Harding Nana i Tony Easley, bo o nich mowa, imponująco radzą sobie w tej edycji rozgrywek w walce na tablicach i stanowią główną siłę napędową Czarnych Koszul. Co więcej, świetnie z obwodu uzupełnia ich Łukasz Wichniarz, dzięki czemu gra Polonii jest bardziej wszechstronna.Trefl z kolei, ma większą możliwość rotacji składem. W ostatnich spotkaniach bardzo dobrze spisywał się wprowadzany na parkiet Adam Waczyński. Poza tym, nie ulega też wątpliwości, że pierwsza piątka gospodarzy, pod względem personalnym robi większe wrażenie. Na osobną uwagę zasługuje Giedrius Gustas. Litewski rozgrywający, mimo że ostatnio nieco obniżył loty, imponuje mądrą grą, co wpływa korzystnie także na zespół. Zobaczymy jednak, jak Gustas poradzi sobie teraz z niezwykle silnym Darnell’em Hinsonem, który z pewnością łatwo pola nie odda.Ponadto, atutem Polonii są także jej młodzi zawodnicy. Często wychwalani Marcin Nowakowski czy Alan Czujkowski bardzo dobrze poczynają sobie w ekstraklasie i trener nie boi się na nich stawiać. Zresztą jak przyznał jeden z zawodników, ich obecność sprawia, że drużyna zawsze może liczyć na świeżą energię i siłę do walki. Bo takową, ci gracze mają na pewno.Jak zatem wpłynie to na losy rywalizacji?
Przekonamy się w niedzielę o godzinie 18.