NBA zawędruje do Louisville?
Sytuacja kibiców w Nowym Orleanie jest nie do pozazdroszczenia. Szansa na zatrzymanie tam klubu z NBA jest ponoć bardzo mała. Las Vegas, Kansas City i Seattle mocno starają się o przeniesienie tam organizacji Hornets.
Do tej walki włączyło się także Louisville w stanie Kentucky.
Rada Miasta podpisała już nawet kontrakt z miejscowym adwokatem, J. Brucem Millerem, który ma się zajmować pozyskiwaniem ewentualnych sponsorów i inwestorów. Twierdzi on, że lokalny milioner, będący jednocześnie jednym z najbogatszych ludzi na świecie, chce zainwestować swoje pieniądze w klub NBA.
Miasto dysponuje także obiektem na miarę najlepszej ligi świata.
Niewątpliwym minusem jest jednak prowincjonalny charakter Louisville, którzy eksperci uważają za kolejny mały rynek. Nie trzeba nikomu przypominać, że NBA to biznes...
W którym mieście Wy chcielibyście zobaczyć klub NBA?