Dni Carmelo w Denver policzone?!
Mamy dobrą wiadomość dla fanów oper mydlanych!
Melodramat z Carmelo Anthonym wcale nie dobiegł końca! Przeciwnie, wygląda na to, że mamy w tej historii niezwykły zwrot akcji i plan zdjęciowy będzie przeniesiony z górzystych okolic Kolorado do jakiegoś bardziej wielkomiejskiego otoczenia. Na przykład do Nowego Jorku albo okolic.
Kierownictwo Denver Nuggets podjęło decyzję - jeżeli "Melo" nie przedłuży z nimi kontraktu przed "trade deadline", który upływa tradycyjnie w lutym, działacze tego klubu oddadzą go w wymianie. Skrzydłowemu "Bryłek" jak na razie nie spieszy się do złożenia podpisu, wygląda więc na to, że to początek końca jego przygody w Kolorado.
Wciąż głównym kandydatem do pozyskania tego gracza są New York Knicks, którzy w zamian oferują trójkę Anthony Randolph, Wilson Chandler, Danilo Gallinari. Co ciekawe wszyscy trzej są skrzydłowymi.
Źródła mówią jednak, że "Meloman" może trafić do New Jersey Nets. W tym wypadku do Denver powędrują Devin Harris i Derrick Favors. W takim jednak przypadku może się okazać, że Melo dogra tam do końca sezonu i jako wolny agent przeniesie się latem do NYC. Opcja ta jest z kolei korzystniejsza dla Nuggets, bo kontrakt Harrisa jest ponad dwuletni.