Asseco pokonuje Mistrza Hiszpanii!
Gracze Mistrza Polski dokonali wczoraj nie małego wyczynu odnosząc w Baskonii zwycięstwo z tamtejszą Cają Laboral 81:75 w siódmej kolejce Euroligi.
Przypomnijmy, że Caja to obecny Mistrz Hiszpanii i jeden z najlepszych zespołów w Europie, któremu jednak nie wiedzie się w obecnych rozgrywkach Euroligi. Nie umniejsza to wcale sukcesu zawodników z Trójmiasta.
Asseco grało wczoraj tak, jak jeszcze nigdy w obecnym sezonie, czyli przede wszystkim szczelnie w obronie bez większych momentów dekoncentracji. Podopiecznym Pacesasa udawało się dobrze wykorzystywać wysokich - Ratko Varda zdobył 16 punktów, Jagla 9 i 6 zbiórek oraz Adam Łapeta, który poza 11 "oczkami" i 5 zbiórkami świetnie ustawiał się w obronie łapiąc na przeciwnikach aż 4 bloki. Problemem był za to dla naszych podkoszowych Stanko Barac, na którego recepty nijak nie mogli znaleźć. Ten grał na prawie 70% skuteczności z gry, z linii rzutów wolnych również się nie myląc i mecz zakończył z 25 punktowym dorobkiem. Nie miał jednak specjalnego wsparcia wśród kolegów, poza Chwilowo skutecznie grającymi Teletovicem i Emeterio.
Zawiódł po raz kolejny był gracz Asseco - David Logan, który w ciągu 24 minut zaliczył jedynie 4 punkty.
Podsumowując występ Asseco Prokomu należy żałować, że dopiero teraz zagrali w tak dobry sposób. Bo w takiej dyspozycji powinni mieć przynajmniej dwa zwycięstwa więcej (porażki z Żalgirisem po dogrywce i u siebie z Partizanem) a to spowodowało by zupełnie inny układ w tabeli. Teraz bardzo ciężko będzie dogonić 4 miejsce dające awans do TOP 16, jednak nie jest powiedziane, że będzie to niemożliwe.
Caja Laboral Vitoria - Asseco Prokom Gdynia 75:81 (24:20, 15:14, 17:21, 19:26)
Caja Laboral: Barac 25, Teletovic 15, San Emeterio 13, Haislip 7, Huertas 6, Oleson 5, Logan 2, Ribas 2, Bjelica 0, Buesa 0, Garcia 0, Musli 0.Asseco Prokom: Varda 16, Ewing 13, Łapeta 11, Giddens 9, Jagla 9, Videnov 9, Burrell 8, Wilks 4, Szczotka 0, Eldridge 0, Hrycaniuk 0, Kostrzewski.
Sytuacja w tabeli grupy A:
- Maccabi 5:1
- Żalgiris 4:2
- Partizan 4:3
- Khimki 3:4
- Caja 2:5
- Asseco 2:5