Dni Iguodali w 76ers policzone?!

Dodano: 27 listopada 2010 17:37
Dni Iguodali w 76ers policzone?!
Cezary Szwarc, fanhouse.com
WikiMedia
Andre Iguodala spędził już w NBA wystarczająco dużo czasu, aby wiedzieć, że jego dni w Filadelfii są już policzone… Zespół z Doug’iem Collinsem w roli trenera coraz częściej zaczyna spoglądać w przyszłość pod kontem oparcia gry na młodych koszykarzach, a nie na Andre, czy Eltonie Brandzie. Popularny Iggy jest tego świadomy i nie mówi dziennikarzom o swoich przemyśleniach w tej sprawie.Nie jest wystarczająco dobry, aby liderować młodemu zespołowi w fazie przebudowy i prawdopodobnie nie jest na tyle cierpliwy, żeby to przetrwać. Jest jednak na tyle dobry, aby mieć dobrą wartość na rynku transferowym. Tak o złotym medaliście z Mistrzostw Świata w Turcji piszą portale zza oceanu. „Bardzo chciałbym zostać w Filadelfii, ale jeśli musiałbym zagrać w innej drużynie,  to bym to zrozumiał. Wiem jak działa ten biznes. Będąc graczem NBA musisz być przygotowany a wszystko. Ja jestem i  to jest pierwsza rzecz, jakiej uczą się młodzi koszykarze przychodzący do tej ligi. Niektórzy z nich już w dniu draftu zostają wymienieni.” -komentuje Andre. Iggy gra w „Phili” już od siedmiu sezonów, jednak sam tez jest już zmęczony przegrywaniem. Sixers „szczycą” się aktualnie ostatnim miejscem w konferencji wschodniej z bilansem 3-13. W poprzednich rozgrywkach klub wygrał zaledwie 27 meczów w całym sezonie, jednak w tym może być jeszcze gorzej. Od czasu dołączenia Iguodali do 76ers, organizacji czterokrotnie nie udawało się dotrzeć do playoff’ów. Iggy nigdy nie zagrał też dalej niż w pierwszej rudzie rozgrywek posezonowych i nie zapowiada się aby w najbliższym czasie miało się to zmienić. Chyba, że dokona tego już z inną ekipą po wymianie… Doug Collins stara się opierać grę na młodych zawodnikach, jak Jrue Holiday, który jest pierwszym zawodnikiem, który wstąpił do ligi po urodzeniu się w latach 90-tych i 22-letnim Evanie Turnerze. Andre wraz ze swoim ponad 13 milionowym kontraktem zostałbym wiec pewnie wymieniony na młodszych perspektywicznych graczy i wybory w draftach kolejnych lat. „Czuję się źle wobec Andre, Eltona i innych starszych zawodników” - komentuje coraz częściej słyszane plotki transferowe, trener Collins. Sam Iguodala kończy swoją wypowiedź następująco: „Przegrywanie nie jest rzeczą łatwą. Nie ważne z kim wtedy grasz. Staram się pomóc tym młodym chłopakom, jak tylko mogę. Wszystko co do mnie należy, to grać dalej i wyciągać z tego cenne doświadczenie. Nie mogę poprosić o lepszą pracę. Jestem szczęśliwy, że mogę nadal grać… Nieważne gdzie.” 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp