Byron Scott komentuję pracę sędziów! Dostanie karę?

Dodano: 27 listopada 2010 16:14
Byron Scott komentuję pracę sędziów! Dostanie karę?
Cezary Szwarc, hoopsworld.com
Obraz własny
Byron Scott nigdy nie był typem trenera, który godził się z decyzjami sędziów i przyznawał im rację. Najczęściej na bieżąco komentował gwizdki arbitrów, jednak zawsze starał się robić to w bardzo kulturalny sposób. Jednak wczoraj jego Cavs przegrali z Magic 111-100, a coach w dużej mierze winą za to obarczał sedziów.„Myślę, że moi chłopcy mogliby dzisiaj spokojnie walczyć o zwycięstwo. Naprawdę…” - komentuje postawę swoich nowych podopiecznych były zawodnik Los Angeles Lakers z czasów popularnego „Showtime”. "mogliby” - no właśnie… W mniemaniu Scotta mogliby, gdyby nie sprzyjająca gospodarzom praca sędziów, o której dosyć długo po starciu mówił jeszcze trener. „Niestety trudno jest wygrać, kiedy przeciwko swoim pięciu chłopakom na boisku ma się ośmiu (5 zawodników+3 sędziów) ludzi po stronie drużyny przeciwnej… To powoduję, że jest o wiele trudniej. Było Ich pięciu w koszulkach Magic i jeszcze trzech w koszulkach w paski, którzy też byli po Ich stronie.” „I to wcale nie jest tak, że gadam głupoty, albo nie wiem o czym mówię. Kilka razy pytałem Ich skąd ten gwizdek, a Oni odpowiadali „Naprawdę nie wiem”, albo „Nie widziałem… nie wiem.”. Jeśli nie wiedzą, po co są na tym korcie, to niech lepiej znajdą inną pracę!” - mówi nadzwyczaj zdenerwowany trener. „Każdy może się mylić, ale oni mylili się tylko w „jedną stronę” - dodaje. Dziennikarze słysząc takie słowa od razu zapytali, czy nie boi się Ich wypowiadać i czy ma świadomość tego, że najprawdopodobniej zostanie za nie ukarany grzywną nałożoną przez NBA. Usłyszeli wtedy: „Nie martwcie się moją książeczką czekową” - zakończył z wielkim uśmiechem na ustach Byron Scott. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp