Dampier jednak w Miami!
Dodano: 23 listopada 2010 19:19
Autor: Cezary Szwarc, fanhouse.com
Zdjęcie: Obraz własny
Wszystko wskazuje na to, że jeszcze dziś Erick Dampier podpisze nowy kontrakt z Miami Heat. Głównym powodem tych przypuszczeń może być osłabienie „Żaru” przez kontuzję Udonisa Haslema i zwolnienie weterana Jerry’ego Stackhouse’a, który najprawdopodobniej zwolnił piętnaste miejsce w składzie drużyny z Florydy na rzecz nowego centra. 35-letni środkowy podobno jeszcze dziś podpisze jednoroczną ofertę wystosowaną przez Heat i pomoże zespołowi pozbierać się po pladze kontuzji. Kilka dni temu urazu więzadła w lewej stopie doznał bowiem najlepszy rezerwowy ekipy z Miami – Udonis Haslem, którego absencja trwać będzie przynajmniej do lutego przyszłego roku. 23-ego października klub podpisał kontrakt z innym weteranem - Jerry’m Stachousem. Niestety posiadając po tym ruchu maksymalną ilość graczy (15) przed zatrudnieniem Dampiera organizacja musiała pozbyć się kogoś ze swojego składu. Wybór miał się dokonać pomiędzy Stackhouse’m, a Jamaalem Magloire’m. Włodarze Heart obdarzyli jednak większym zaufaniem Magloire’a, który również gra na pozycji centra i w aktualnej sytuacji drużyny może być większym wsparciem, niż mierzący 198cm wzrostu Stackhouse. W taki właśnie sposób, wychowanek uniwersytetu Północna Karolina stał się dziś ponownie wolnym agentem. Heat byli zainteresowani „talentami” Ericka już latem tego roku, jednak wtedy posiadają zdrowych wszystkich podkoszowych wydawało się to niekonieczne i ostatecznie Pat Riley zrezygnował z walki o wolnego agenta. Niestety sytuacja klubu zmusił prezydenta „Żaru” do powrotu do rozmów z Dampierem i szybkiego uzgodnienia nowej umowy. Wychowanek Mississippi State w nowym zespole zagra najprawdopodobniej z numerem #25. W przeciągu swojej 14-letniej kariery w NBA Dampier notuje średnio: 7.8 punktu, 7.4 zbiórki i 1.5 bloku na mecz.