Flynn zablokował się psychicznie po kontuzji
Każdy z nas zmagał się w życiu z pewnymi urazami i wiemy jak trudną sprawą jest wrócić do pełni dyspozycji. Nie tylko tej fizycznej, bo ból z czasem ustępuje, a w przeciwnym razie pomagają rehabilitacje.
Gorzej, kiedy zablokujemy się psychicznie i boimy się grać tak, jak wcześniej.
To właśnie spotyka perspektywicznego obrońcę Minnesoty Timberwolves, Jonny Flynna. "W mojej głowie jest pewien uścisk i nie mogę przełamywać pewnych barier" - mówi sam zainteresowany. "To dlatego nie widzicie mnie eksplodującego w powietrze jak kiedyś. Nie pokazuje już tych sprężyn w nogach. Wciąż staram się przez to przejść." Zawodnik stara się dojść do siebie po lipcowej operacji biodra.
Jonny Flynn to przedstawiciel młodego pokolenia utalentowanych obrońców. Obecnie grałby swój drugi sezon w NBA. Z powodu urazu nie pojawił się jednak na parkiecie ani razu. W ubiegłym roku notował przeciętnie 13,5 punktu i 4,4 asysty na mecz w 29 minut gry.