Polacy we Włoszech

Dodano: 21 listopada 2010 09:59
Polacy we Włoszech
Hubert Krzywda, Informacja własna/legabasket
Obraz własny

Łukasz Koszarek miał już przebłyski dobrej dyspozycji w spotkaniach eliminacyjnych do Euroligi, gdzie był czołowym graczem swojej drużyny. Często jednak zbyt mała ilość minut spędzanych przez niego na parkiecie ograniczała w dużym stopniu jego możliwości.

Start jego drużyny w obecnych rozgrywkach ligowych był jak do tej pory kiepski. Bo jak inaczej nazwać 5 porażek na wstępie czołowej drużyny Legabasket poprzedniego sezonu?

W szóstej kolejce nastąpiło przełamanie nie tylko Pepsi Juve Caserta ale i naszego rozgrywającego reprezentacji. Nie dość, że jego drużyna wygrała pierwszy mecz w sezonie, to na dodatek Koszarek był najlepszym zawodnikiem na parkiecie z EVAL wynoszącym "30".  Polak poprowadził do triumfu w wyjazdowym meczu Casertę w stosunku 76:64 nad Enel Brindisi, a sam w ciągu 24 minut zanotował na swoim koncie 18 punktów grając na 100% skuteczności (2/2 za dwa, 3/3 za trzy i 5/5 za jeden), dodając 2 zbiórki. Na przeciwko Koszarka stanął w tym meczu znany z występów m.in w Polpaku Świecie Bobby Dixon, który także rozegrał dobre zawody notując 19 "oczek".

Swój mecz wygrał także Benetton Treviso z Jakubem Wojciechowskim w składzie. Polak przebywał na parkiecie przez 7 minut w czasie których zanotował 2 punkty, będąc raz zablokowanym. Treviso pokonali Teramo 90:71.

Jak zwykle solidnie zaprezentował się Szymon Szewczyk. Nasz podkoszowy zanotował 11 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty oraz 2 bloki w ciągu 27 minut, a jego Avellino przegrało u siebie z Cantu 71:75.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp