Turów pokonuje Polpharmę
Po dwóch zwycięstwach Zoran Sretenovic i prowadzona przez niego Polpharma musieli uznać wyższość gospodarzy ze Zgorzelca w otwierającym 7 kolejkę spotkaniu Tauron Basket Ligii.
Dzięki pokonaniu Polpharmy 92:84 Turów Zgorzelec odniósł trzecie zwycięstwo w sezonie. W pierwszej połowie nie było jednak tak oczywiste, że Turów wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku.
Pierwsza kwarta należała do gospodarzy, natomiast w drugiej goście zacisnęli szeregi obronne i zniewelowali przewagę Turowa do dwóch oczek. Do szatni zawodnicy schodzili przy wyniku 40:38.
Drugą połowę lepiej rozpoczeli zawodnicy Jacka Winnickiego, którzy odkoczyli na 10-cio punktową przewagę. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Michael Hicks, ktory trafiając 3 razy za trzy punkty doprowadził do remisu 50:50. Odpowiedz koszykarzy Turowa była natychmiastowa. Ivan Koljevic pozazdrościł dobrej skuteczności Hicksowi i tym razem to Serb trafił trzy trójki z rzędu.
Ostatnia kwarta to znów ofensywna wymiana z obu stron, z której lepiej wyszli miejscowi, utrzymując przewagę z poprzednich kwart i ostatecznie wygrywając spotkanie różnicą 9 oczek.
W szeregach Polpharmy na wyróżnienie zasłużył Michael Hicks, zdobywca 23 punktów, 5 asyst i 4 zbiórek. Dla PGE Turowa 17 pkt zdobył Ivan Koljević, a 16 kolejnych dodał Torey Thomas, dodając jeszcze do swojego dorobku 4 asysty, 5 przechwytów i 5 zbiórek.
PGE Turów Zgorzelec - Polpharma Starogard Gdański 92:84 (28:22, 12:16, 23:18, 29:28)
PGE: Ivan Koljević 17, Torey Thomas 16, Marko Brkić 14, Ivan Zigeranović 12, Kondrad Wysocki 11, David Jackson 8, Michał Gabiński 6, Robert Tomaszek 6, Bartosz Bochno 2, Michael Kuebler 0.
Polpharma: Michael Hicks 23, Deonta Vaughn 17, Tomasz Cielebąk 13, Kamil Chanas 7, Uros Mirković 7, Robert Skibniewski 6, Adam Metelski 4, Brian Gilmore 3, Kirk Archibeque 3, Karol Szpyrka 1.