Rutyna wzięła górę nad młodością

Dodano: 15 listopada 2010 09:29
Rutyna wzięła górę nad młodością
Michał Fast, Informacja własna
WikiMedia

Matt Bonner został niespodziewanym bohaterem meczu pomiędzy San Antonio Spurs a Oklahoma City Thunder. Bonner ustanowił rekord kariery trafiając siedem z siedmiu oddanych rzutów za trzy punkty. Jego 21 punktów znacznie przyczyniło się do kolejnego zwycięstwa San Antonio.

Dzięki znakomitej skuteczności tego rezerwowego Spurs pokonali Thunder na ich własnym parkiecie 117:104 jest to kolejne zwycięstwo Ostróg na wyjeździe, którzy w tym sezonie wygrali wszystkie 4 mecze w obcych halach.

Pierwsza połowa meczu nie zapowiadała zwycięstwa weteranów z San Antonio. Gospodarze kontrolowali przebieg gry przez cały niemalże czas utrzymując kilku punktową przewagę. Do przerwy Thunder prowadzili 66:61.

O losach meczu zadecydowały dwa momenty drugiej połowy. Początek trzeciej odsłony gry, kiedy to Spurs zanotowali wynik 14:6. Dzięki temu z pięciopunktowej straty wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Do końca tej częśści mecz toczył się kosz za kosz. Na początku czwartej kwarty San Antonio popisało się kolejnym mocnym uderzeniem tym razem Spurs zdobyli osiem punktów tracąc zaledwie dwa. To był ten moment, który pozwolił doświadczonym zawodnikom Ostróg całkowicie przejąć kontrolę nad spotkaniem.

Zwycięstwo to pozwoliło Spurs na przesunięcie się na drugie miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Przed Spurs znajdują się tylko niepokonani do tej pory Hornets.

Na uwagę zasługuje słabsza postawa Tima Duncana, który zdobył zaledwie sześć punktów. Był to trzeci kolejny mecz Duncana bez podwójnej zdobyczy punktowej. Taka sytuacja przytrafiła się po raz pierwszy w jego karierze.

Przy słabszej postawie Duncana rolę zdobywających punkty przejęła dwójka obrońców Manu Ginobili i Tony Parker. Pierwszy rzucił 21 a drugi 24 punkty. W rolę pierwszego zbierającego drużyny wcielił się Dejuan Blair, który zaliczył 11 zbiórek z czego aż siedem w ataku.

Po stronie Thunder Najlepiej punktującymi byli Kevin Durant z 23 punktami i Russell Westbrook, który rzucił ich 19. Durant dodatkowo zanotował siedem zbiórek a Westbrook zaliczył osiem asyst.

Dla San Antonio, którzy po pierwszych dziewięciu meczach sezonu mają bilans 9-1 jest to najlepszy start w historii klubu. Thunder, którzy przed sezonem byli typowani jako jeden z faworytów całego sezonu zaczęli nadspodziewanie słabo i po dziewięciu meczach notują bilans 5:4.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp