Mavericks wygrywają z Celitics

Dodano: 9 listopada 2010 08:41
Mavericks  wygrywają z Celitics
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Mistrzowie Konferencji Wschodniej Boston Celtics są w trakcie serii wyjazdowej. Dziś w nocy zmierzyli się z jedną z drużyn z Texasu Dallas Mavericks.

Mavs prowadzeni przez świetnie ostatnio dysponowanego Dirka Nowitzkiego nie okazali przyjezdnym gościnności i wygrali mecz w bardzo emocjonujących okolicznościach 89:87.

Bohaterem meczu jak to zwykle bywa w drużynie gospodarzy został właśnie Dirk Nowitzki, który nie dość, że był najlepszym strzelcem meczu z 25 punktami, to jeszcze oddał decydujący o zwycięstwie rzut na niecałe 18 sekund przed ostatnim gwizdkiem.

Po meczu jak zawsze Dirk chwali grę drużyny pomijając skromnie swoje zasługi: "To co dziś sprawiło, że wygraliśmy to znakomita gra w obronie całej drużyny. Kiedy na ostatnim czasie przegrywaliśmy kilkoma punktami, powiedzieliśmy sobie, że to jest nasz mecz i że musimy go wygrać. Co było potem sami widzieliście."

Rzeczywiście Mavs zatrzymali Celtów na 87 punktach sami zdobywając kolejnych siedem. Najpierw Dirk Nowitzki trafił za dwa potem celną trójką po znakomitym podaniu Jasona Kidda popisał się Jason Terry. Ostatni rzut to wspomniany już wcześniej rzut za dwa z lewego półskrzydła Dirka Nowitzkiego oddany także po asyście Kidda. Po rzucie Nowitzkiego Celtics próbowali trafić jeszcze trzykrotnie, ale żaden z rzutów nie znalazł drogi do kosza.

Jason Kidd w tym meczu zaliczył 10 asyst, miał trzy zbiórki i dwa przechwyty. Jason Terry rzucił 17 punktów. Bardzo dobrze zagrał także Tyson Chandler, który popisał się double-double, rzucając 12 punktów i zbierając 13 piłek.

Mecz miał dość dziwny przebieg, gdyż Celtics oddali aż 25 rzutów więcej od gospodarzy. Ci jednak grali na bardzo dobrej 50% skuteczności podczas gdy Celtics w całym spotkaniu trafiali przy 41% skuteczności z gry a w pierwszej połowie zaledwie co trzeci ich rzut znajdował drogę do kosza.

Na wyróżnienie po stronie pokonanych zasługuje gra Paula Pierce'a, który rzucił 24 punkty i miał 7 zbiórek oraz kolejny nieprawdopodobny mecz Rajona Rondo, który miał 11 punktów, 15 asyst, 6 zbiórek i 5 przechwytów. To wszystko okazało się jednak za mało na wyjątkowo opanowanych tego dnia Mavericks.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp