Aaron Brooks wypada na 4-6 tygodni

Dodano: 8 listopada 2010 16:36
Aaron Brooks wypada na 4-6 tygodni
Cezary Szwarc, Informacja własna/realgm.com
Obraz własny
Rozgrywający Houston Rockets nie zawita na ligowe parkiety przez najbliższe 4-6 tygodni. Absencja zawodnika spowodowana jest kontuzją lewej kostki, której nabawił się w sobotnim meczu przeciwko San Antonio Spurs. Skręcenie kostki przerwie tym samym trwającą do tej pory  119-meczową serię spotkań rozegranych przez Aarona z rzędu.Wychowanek uniwersytety Oregon w NBA gra od 2007 roku, kiedy to w drafcie z 26 numerem pierwszej rundy wybrali go Houston Rockets, których barwy reprezentuje do dziś. W ciągu swojej 3-letniej przygody na parkietach ligi zawodowej, Brooks zalicza średnio 13.0 punktu, 2.0 zbiórki i 3.6 asysty. Wciąż jednak rozwijający się koszykarz z sezonu na sezon znaczenie polepsza swoją grę, co przekłada się też na liczby w statystykach.  Dzięki swojej ciężkiej pracy, po sezonie 2009/2010 Aaron otrzymał nagrodę „NBA Most Improved Player”, która przyznawana jest zawodnikom, którzy zaliczyli największy postęp, wśród graczy występujących już w NBA. W tym samym sezonie Brooks został jednym z sześciu koszykarzy w historii NBA, którzy w trakcie trwania jednego sezonu trafili ponad 200 rzutów za 3 punkty i rozdali ponad 400 asyst. Teraz zespół z Teksasu, który i tak boryka się z problemami z rotacją (podkoszowi) zmuszony będzie do gry bez Aarona, nawet do sześciu tygodni. „Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miał kontuzję kostki. W colleage’u złamałem tylko rękę i nie grałem wtedy przez dwa miesiące. […] Na szczęście nic nie jest złamane, to skręcenie, także wrócę w normalnej formie.” – komentuje swoją historię „wypadków” rozgrywający „Rakiet”. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp