Główni pretendenci do walki o mistrzostwo potwierdzają, że będą się w niej liczyć

Dodano: 6 listopada 2010 21:42
Główni pretendenci do walki o mistrzostwo potwierdzają, że będą się w niej liczyć
Anna Gruszczyńska, Informacja własna
WikiMedia

Po 64 meczach, sezon NBA jest dopiero w 5% kompletny. Jak nauczyła nas historia, ocenianie zespołów można zaczynać dopiero w szóstym tygodniu. Ale to nie znaczy, że już teraz - po 9 dniach nie można pokusić się o jakieś wnioski.

Trzy drużyny mają największe szanse na tytuł - Lakers, Celtics i Heat. Wraz z kontynuacją sezonu lista ta oczywiście się wydłuży, ale na razie dla innych drużyn jest na to za wcześnie. Za wcześnie na dodanie do listy Mavericks (3-1), Hawks (6-0) czy Hornets (5-0). Ale też za wcześnie na eliminację z listy Magic, pomimo ich miażdżącej przegranej z Heat.

Jest kilka zespołów, które w porównaniu do poprzedniego sezonu już grają bardziej efektywnie. Na czele tej listy jest drużyna, która poczyniła największe postępy - Los Angeles Lakers. Mogło się wydawać, że naturalnie Lakers ze swoimi najskuteczniejszymi zawodnikami, w ubiegłym sezonie byli na czele listy ofensywnej. Ale z rożnych przyczyn ich gra w ofensywie była raczej przeciętna. W poprzednim sezonie uplasowali się dopiero na 11 miejscu...

Jednak godne uwagi jest to, że pomimo, iż nie pokazali zbyt wiele w zeszłym roku (w poprzednich dwóch sezonach zajęli trzecią pozycję), znacznie się poprawili w tym sezonie. I poprawę tą widać.

Więc, jeśli Lakers mogą grać bardziej skutecznie w ofensywie, to w defensywie, (którą skutecznie poprawiali z sezonu na sezon), mogą bardziej dominować. Bardziej niż w poprzednim sezonie (57 zwycięstw, zwycięstwo w konferencji zachodniej i zdobycie tytułu).

Ale zaznaczyć trzeba, że wszystkie drużyny, z którymi dotychczas grali Lakers (czyli Houston, Phoenix, Golden State, Memphis, Sacramento i Toronto) nie zakończyły sezonu na czele listy defensywnej. Prawdziwy test dla Lakers to niedzielny mecz przeciwko wysoko notowanym Blazers.

Boston Celtics też poprawili grę w ataku. Ale żadna z drużyn nie pogorszyła się tak bardzo w zbiorkach. Doc Rivers przyznaje, że był to główny powód przegranej Bostonu w finale. Celtics grają świetnie w obronie. Ale wiedzą, że wszystkie chybione akcje przeciwników muszą zakończyć się punktami dla Bostonu. Wtedy walka w finale jest możliwa.

Najbardziej grę w obronie poprawili Heat. Ale 3 sezony temu to Boston Celtics mieli najlepszą obronę przez 20 ubiegłych sezonów. Sezon zapowiada się bardzo interesująco.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp