John Wall - główny kandydat do nagrody 'Rookie of the year'
Wizards nie zachwycają w tym sezonie. Wygrana z Philadelphia (116-115 po dogrywce) to jak dotąd ich jedyne zwycięstwo. W tym meczu pierwszoroczniak John Wall grał ze skręconą kostką. Zdobył 29 punktów, miał 13 asyst i 9 przechwytów.
Wall to czwarty zawodnik w historii NBA, który w swoim debiucie zdobył co najmniej 20 punktów i 10 asyst. Dołączył do takich zawodników jak Isiah Thomas, Oscar Robertson i Norm Nixon.
Numer jeden tegorocznego draftu jest też drugim zawodnikiem w historii z Robertsonem, który w trzech pierwszych meczach miał co najmniej 70 punktów i 30 asyst. Osiągnięcia Wall'a to 71 punktów i 31 asyst a Robertsona 72 i 30 w sezonie 1960-1960.
Średnia Walla to dotychczas 23.7 pkt i 10.3 asyst. Taki początek sezonu pierwszoroczniaka, zapowiada, że może on być jednym z najważniejszych kandydatów do nagrody najlepszego debiutanta sezonu. Jedyne do czego można mieć zastrzeżenia, to wyniki jego zespołu który oprócz wspomnianej wcześniej wygranej zanotował dotychczas dwie porażki.