Magic otworzyli sezon w znakomitym stylu
Dwight Howard jak przystało na lidera zespołu, poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa w meczu otwierającym zmagania dla Magic w tym roku.
Howard rzucił 23 punkty i zebrał 10 piłek a jego Magic nie dali najmniejszych szans Washington Wizards, prowadząc od pierwszego do ostatniego gwizdka i wygrywając spotkanie 112:83.
Magic zagrali przy znakomitej skuteczności trafiając 56% rzutów z gry i zniszczyli wręcz przeciwników na tablicach wygrywając walkę o zbiórki 53-25.
Po stronie pokonanych wystąpił numer jeden tegorocznego draftu John Wall, który w pierwszym oficjalnym meczu w NBA zanotował 14 punktów i zaliczył dziewięć asyst.
Wizards przez cały mecz wyglądali na lekko przestraszonych i wyraźnie nie wierzyli, że mogą pokonać doświadczonego przeciwnika. Trener Flip Saunders tak podsumował poczynania swoich podopiecznych na konferencji pomeczowej: "To jest problem, kiedy przyjeżdżasz z tak młodą drużyną walczyć z jednym z najlepszych zespołów w lidze. Dzisiaj graliśmy wyraźnie wystraszeni. Nie trafiliśmy 49 rzutów i zebraliśmy zaledwie trzy piłki na atakowanej tablicy. To najlepiej pokazuje przewagę Magic w tym meczu i naszą nieporadność szczególnie w ataku."
Magic rozpoczęli mecz w pięknym stylu rzucając ze znakomitą skutecznością 69% z gry. W tej części gry błyszczał Vince Carter, który zdobył pięć punktów z pierwszych 15 zespołu doprowadzając do stanu 15:2. Rashad Lewis i Dwight Howard dołożyli w tym okresie gry po cztery punkty. Magic kontynuowali taką grę aż do stanu 24:7. Od tego momentu ich przewaga nie zmniejszyła się na mniej niż 13 punktów do końca spotkania.
W czwartej kwarcie żaden ze starterów Magic nie zagrał nawet minuty. Kolejne spotkanie jakie przyjdzie rozegrać drużynie Marcina Gortata to derby Florydy już dziś w nocy Magic zmierzą się z Heat, którzy zagrają trzeci kolejny mecz w ciągu trzech dni.
Marcin Gortat rozegrał bardzo dobre spotkanie. Grał przez niespełna 19 minut i w tym czasie zanotował 8 punktów (3 ma 4 z gry i 2 na 2 z wolnych) i miał siedem zbiórek (w tym 2 w ataku).
Gospodarze rozegrali pierwszy oficjalny mecz w nowej hali Amway Center, wybudowanej kosztem 380 milionów dolarów. Komisarz NBA David Stern na konferencji przedmeczowej nie krył zachwytu nad nowym obiektem Magic. "Byłem w wielu halach na całym świecie ale takiego obiektu nie spotkałem nigdzie indziej" - skomentował to co zobaczył David Stern.