Nazwiska, które należy zapamiętać

Dodano: 25 października 2010 20:31
Nazwiska, które należy zapamiętać
Hubert Krzywda, Informacja własna
Obraz własny

Jak co roku przed rozpoczęciem sezonu kluby NBA robią czystki w składach swoich ekip. Nie wszyscy testowani przecież mogą grać dalej. Co potem się z nimi dzieje? Część trafia do NBDL, licząc na szybki powrót i szansę gry wśród najlepszych, inni rozjeżdżają się po świecie.

Tym sposobem trafiają i do PLK znani z gry w NBA zawodnicy. Przecież Daniel Ewing, czy ostatnio J.R Giddens, którzy trafili do Gdyni mają za sobą występy w najlepszej lidze za Oceanem.

Przed rokiem w Los Angeles Lakers sił próbował Thomas Kelati, jednak bez powodzenia. Z resztą ciężko jest trafić na pozcyję zmiennika Kobe Bryanta... W tym roku z zespołem Mistrzów NBA trenował Drew Naymick, którego mogliśmy oglądać przed dwoma laty w barwach Kotwicy Kołobrzeg. Ale i jemu nie udało się utrzymać w Lakers.

A komu jeszcze nie poszczęściło się przed startem obecnego sezonu i kogo zwolniono?

Treya Johnson,  Trenta Plaisteda, Chrisa Quinna, Rashada McCantsa, Seana Williamsa, Adama Haluskę, Dee Browna, Rogera Powella, Johna Lucasa III , Kyle'a Weavera, Dariusa Milesa, Matta Rogersa,Othyus Jeffersa, Ryana Thompsona, Sundiaty Gainesa, Demetrisa Nicholsa,  D.J. Strawberry'ego, Stevena Hilla, Raymonda Sykesa, Evana Brocka, Richarda Delka, Ricardo Marsha, Jerome'a Dysona, Eliyaha Millsapa, Ike Diogu, Vernona Hamiltona, Kenny'ego Hansbroucka, Shavlika Randolpha,Jasona Harta, Johna Thomasa, Aarona Milesa, Zabiana Dowdella, Dwayne'a Jonesa, Danny'ego Greena, Jamesa Gista,Damiena Wilkinsa, Josha Davisa, Ronalda Dupree.

Kilka nazwisk robi wrażenie i należy przypuszczać, że niedługo będą systemtycznie jeden po drugim wsiadać do samolotów w kierunku Europy. A na ilu z nich będzie stać kogoś z PLK? Wkrótce się przekonamy.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp