Pech Bartłomieja Wołoszyna

Dodano: 25 października 2010 17:36
Pech Bartłomieja Wołoszyna
Przemek Szczuc, plk.pl
MediaWiki

Zawodnika Anwilu Włocławek, Bartłomieja Wołoszyna, czeka kilkumiesięczna przerwa w wyniku kontuzji jakiej doznał w potyczce jego drużyny z AZS Koszalin.

Wołoszyn ma złamaną kość piszczelową. Zawodnik ten długo nie nacieszył się grą. Wrócił na parkiet dopiero przed trzecią kolejką, gdyż przechodził rehabilitację po przebytej operacji nogi.

W meczu przeciwko AZS Koszalin Polak spędził na parkiecie niespełna osiem minut, jednak w jeden z akcji nie wytrzymała kość piszczelowa i Wołoszyna czeka kolejne kilka miesięcy przerwy w grze.

"Bartek ma założony gips i zapewnione wszystko co jest niezbędne, żeby mu pomóc. Dalsze leczenie będzie konsultowane u doktora Macieja Idziora w Poznaniu. Wiadomo, że w przypadku złamania niczego nie można przyśpieszyć i naszego zawodnika czeka dłuższa przerwa w grze" - mówi Robert Jabłoński, masażysta drużyny Anwilu Włocławek.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp