Podsumowanie 4. kolejki ACB

Dodano: 24 października 2010 20:08
Podsumowanie 4. kolejki ACB
Maciej Szeniawski, Informacja własna
Obraz własny

W najciekawszym spotkaniu czwartek serii spotkań hiszpańskiej ligi Real Madryt pokonał na własnym parkiecie zespół z Valencii 75:63. Do ogromnej sensacji doszło w Barcelonie, gdzie miejscowa drużyna uległa po dogrywce beniaminkowi z Zaragozy 70:71.

Real Madryt – Valencia 75:63 (25:17, 12:11; 13:19, 25:16) Po zwycięstwie nad Valencią, Real pozostaje jedyną niepokonaną drużyną w ACB. Tym razem ekipę „Królewskich” do zwycięstwa poprowadził Felipe Reyes. 30-letni skrzydłowy zapisał na swoim koncie 17 punktów, 13 zbiórek oraz 6 asyst. Najlepszym strzelcem wśród podopiecznych Ettore Messiny był jednak Clay Tucker – autor 18 „oczek”. Kolejny nieudany występ zaliczył zaś Sergio Rodriguez. 24-letni rozgrywający w ciągu niespełna 19 minut spędzonych na parkiecie nie trafił żadnego z 5 rzutów z gry, miał tylko jedną asystę i zanotował 2 straty. Jeśli chodzi o gości, to najwięcej punktów uzyskał Rafa Martinez – 15.   Regal FC Barcelona – CAI Zaragoza 70:71 po dogrywce (20:17, 16:18; 12:14, 14:13, 8:9) W hali Palau Blaugrana doszło dzisiaj do wielkiej niespodzianki. Barcelona nie potrafiła bowiem pokonać skazywanej na pożarcie Zaragozy. Podopieczni Xaviera Pascuala mieli ogromne problemy ze skutecznością. Z 20 oddanych rzutów za 3 punkty zaledwie 2 znalazły drogę do kosza. Co ciekawe, wszystkie udane próby należały do Pete’a Mickeala - najlepszego strzelca wśród gospodarzy (24 punkty). Ponadto, koszykarze Barcelony grali dzisiaj bardzo mało agresywnie, rzadko penetrując strefę podkoszową rywala. Poskutkowało to tym, iż zaledwie 7-krotnie stawali na linii rzutów wolnych. Zaragoza natomiast zagrała niezwykle zespołowo. 9 zawodników zdobywało 4 lub więcej „oczek”. Najskuteczniejszy był potężny środkowy – Rafael Hettsheimeir. 24-letni Hiszpan zanotował 16 punktów i 6 zbiórek. W drużynie CAI zadebiutował Carlos Cabezas. 30-letni rozgrywający spędził na parkiecie niespełna 17 minut, w czasie których uzyskał 4 punkty, 3 zbiórki oraz 1 asystę. Unicaja Malaga – Cajasol Sevilla 82:76 (24:13, 22:17; 15:24, 21:22) Unicaja rozegrała bardzo dobre spotkanie i w jednym z najciekawszych spotkań kolejki pokonała różnicą 6 „oczek” gości z Sevilli. Doskonale spisał się najmłodszy z podopiecznych Aito Garcii Renesesa – Rafael Freire. 18-letni rozgrywający, uzyskując 14 punktów, 6 asyst, 5 przechwytów oraz 3 zbiórki, zanotował chyba najlepsze spotkanie w swojej karierze. Świetnie spisał się także Berni Rodriguez – zdobywca 19 „oczek”, 4 zbiórek i 3 asyst. Natomiast w szeregach Cajasol pierwsze skrzypce grał Louis Bullock – autor 15 punktów. Jego bardzo dobra postawa nie wystarczyła jednak do pokonania zespołu z Malagi. CB Granada – Caja Laboral 81:85 (19:18, 25:14; 22:28, 15:25) Mistrzowie Hiszpanii mieli spore problemy z pokonaniem niżej notowanej Granady. Co ciekawe, do przerwy przegrywali różnicą 12 „oczek” – 44:32. Jednak w drugiej połowie podopieczni Dusko Ivanovica pokazali już pełnie swoich umiejętności i nie dość, że odrobili straty, to w końcówce wyszli na prowadzenie, które utrzymali do ostatniego gwizdka arbitra. Pierwsze skrzypce w drużynie z Vitorii grał Stanko Barac – autor 14 punktów i 14 zbiórek. Z niezłej strony zaprezentował się także Mirza Teletović (18 „oczek” i 5 zbiórek). W pierwszej piątce gości wyszedł David Logan. Były reprezentant Polski spędził na parkiecie 22 minuty, notując 8 punktów (1/3 za 2, 2/4 za 3), zbiórkę, asystę oraz przechwyt. Wśród gospodarzy natomiast najlepszy był Robert Kurz. 25-letni Amerykanin uzyskał 20 „oczek” i 11 zbiórek. Joventut Badalona – Manresa 82:67 (22:22, 22:8; 22:20, 16:17) O zwycięstwie podopiecznych Pepu Hernandeza zadecydowała głównie 2 kwarta, wygrana przez gospodarzy różnicą 14 „oczek”. Choć w pozostałych „ćwiartkach” Manresa toczyła z Joventutem bardzo wyrównany bój, to moment dekoncentracji, który nastąpił między 10 a 20 minutą, zaważył o ich klęsce. Najlepszych strzelcem wśród zwycięskich był Quinton Hosley. 26-letni reprezentant Gruzji zapisał na swoim koncie 16 punktów, 11 zbiórek oraz 4 asysty. Bardzo dobrze spisali się także Russell Robinson (14 „oczek”), Henk Norel (15 punktów i 6 zbiórek) oraz utrzymujący się od początku sezonu w doskonałej formie Will McDonald (13 punktów). Gran Canaria – Fuenlabrada 71:70 (21:17, 16:14; 22:18, 12:21) Do tryumfu nad gośćmi z Madrytu poprowadził ekipę z Wysp Kanaryjskich duet Sitapha Savane – Jaycee Carroll. Pierwszy z wymienionych zawodników uzyskał 19 punktów oraz 5 zbiórek, zaś drugi zanotował 22 „oczka”. Jeśli chodzi o Fuenlabradę, to drugi świetny mecz z rzędu rozegrał Xavi Rabaseda. Ten 21-latek był dziś autorem 15 punktów, 2 zbiórek oraz 2 asyst. Valladolid – Bizkaia Bilbao 68:60 (18:12, 11:16; 19:17, 20:15) Gospodarze dość niespodziewanie pokonali na własnym parkiecie Bilbao i odnieśli tym samym już 3 zwycięstwo w tym sezonie. Bohaterami Valladolid byli dziś Eulis Baez (13 punktów i 5 zbiórek) oraz Diego Garcia (13 „oczek”). Natomiast wśród podopiecznych Fotisa Katsikarisa najlepiej zaprezentował się Alex Mumbru – zdobywca 13 punktów, 3 zbiórek oraz 5 asyst. Meridiano Alicante – Menorca 59:61 (19:14, 12:14; 14:16, 14:17) Lagun Aro – Estudiantes 75:59 (15:20, 19:13; 26:10, 15:16) MVP kolejki: Felipe Reyes (Real Madryt) – 17 punktów (4/11 za 2, 9/9 za 1), 13 zbiórek, 6 asyst, 2 przechwyty, 0 strat, 2 bloki, 5 fauli, 7 wymuszonych przewinień, eval = 34 Tabela po 4. kolejkach:

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp