Chris Thomas poprowadził Anwil do zwyciestwa.

Dodano: 24 października 2010 08:15
Chris Thomas poprowadził Anwil do zwyciestwa.
Paweł Niemira, Informacja własna
WikiMedia

W 3. kolejce Tauron Basket Ligi Anwil Włocławek podejmował u siebie AZS Koszalin prowadzony przez nowego trenera - Mariusza Karola. Hala Mistrzów została wypełniona przez około 3,5 tysiąca fanów, którzy po trzyletniej przerwie chcieli po raz kolejny obejrzeć Chrisa Thomasa w barwach swojej ukochanej drużyny.

Wynik spotkania otworzył rzutem z dystansu Grzegorz Arabas. Kolejne minuty upływały pod dyktando gospodarzy, którzy dzięki skutecznym akcjom D.J. Thompsona i Paula Millera wyszli na prowadzenie. Następnie na parkiecie zaczęli przeważali ’Akademicy’, którzy wyszli na prowadzenie (13:11). Ostatecznie kwarta zakończyła się wynikiem (23:16 dla gospodarzy) dzięki celnej trójce Andrzeja Pluty.

Na drugie dziesięć minut Igor Griszczuk desygnował na parkiet swojego nowego podopiecznego – Chrisa Thomasa. Zawodnik odwdzięczył się koncertową grą, kiedy to w krótkim czasie zdobył 7pkt. (w tym akcja ‘3+1’!). Również z dobrej strony pokazał się Erick Hicks, dzięki tym dwóm zawodnikom włocławskie rottweilery prowadziły (36:22). Jednak zawodnicy z Koszalina nie poddali się. Skuteczne akcje Winsome Fraziera oraz twarda gra pod koszem Damiena Kinlocha i ostatnia akcja ‘2+1’ tego zawodnika doprowadziła do wyniku (46:45 dla gospodarzy) po drugiej kwarcie.

Początek drugiej połowy należał do gości, którzy dzięki skutecznej grze Marcina Sroki oraz dużej ilości strat Włocławian wyszli na prowadzenie (53:48 dla AZSu). Jednak gospodarze w dniu dzisiejszym mieli świetnie dysponowanego ofensywnie Chrisa Thomasa. Rozgrywający Anwilu sam skutecznie kończył akcje swojego zespołu jak również świetnie dogrywał do partnerów, przy czym był też aktywny w obronie (notując dwa przechwyty). Po skutecznym wejściu na kosz DJ Thompsona w ostatnich sekundach tej części meczu, na tablicy świetlnej widniał wyniki (70:66) dla Anwilu.

Początek czwartej kwarty rozpoczął się podobnie do pierwszej, kiedy to Grzegorz Arabas trafiając zza łuku 6,75m doprowadził do remisu po 70. Kolejne minuty to walka ‘kosz za kosz’ i oscylacja wyniku wkoło remisu. Przy wyrównanym wyniku spotkania kapitan włocławskich rottweilerów miał kilka okazji do wyprowadzenia swoją drużynę na prowadzenie jednak Andrzej Pluta nie wykorzystał ich. Igor Griszczuk na dwie ostatnie minuty wpuścił Thomasa i Hicksa, którzy dziś rozgrywali bardzo dobre zawody. Zawodnicy Ci od razu zaprezentowali skuteczne akcje pod koszem rywali dzięki czemu włocławscy kibice mogli rozpocząć fetowanie na trybunach. Mecz zakończył się wynikiem 89:82 po wykorzystaniu dwóch wolnych nowego -starego rozgrywającego Anwilu - Chrisa Thomasa, którego można okrzyknąć jednym z głównych ojców tego zwycięstwa Anwilu.

W dzisiejszym meczu po raz pierwszy w tym sezonie zaprezentował się Bartłomiej Wołoszyn, który w te wakacje przeszedł operację na prawą nogę. Niestety dla Igora Griszczuka zawodnikowi na półtorej minuty przed zakończeniem spotkania prawdopodobnie odnowiła się kontuzja i został zniesiony z parkietu przez swojego kolegę z boiska- Ericka Hicksa.

Anwil: Chris Thomas 18, Nikola Jovanovic 18, Eric Hicks 16 (11 zb), Andrzej Pluta 15, Paul Miller 11, Dardan Berisha 4 , D.J. Thompson 4, Stipe Modric 2, ukasz Majewski 1, Bart omiej Wo oszyn 0

AZS: Winsome Frazier 23, Damien Kinloch 19 (13 zb), Tomasz Śnieg 11, Marcin Sroka 10, Miros aw opatka 8, Grzegorz Arabas 7, Mateusz Bartosz 2, Sharaud Curry 2

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp