PGE Turów Zgorzelec zdjął klątwę Anwilu

Dodano: 17 października 2010 12:09
PGE Turów Zgorzelec zdjął klątwę Anwilu
Przemek Szczuc, Karol Wasiek, Informacja własna
WikiMedia

Koszykarze Turowa Zgorzelec odnieśli pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach Tauron Basket Ligi. Podopieczni Jacka Winnickiego w szlagierowym spotkaniu, pokonali Anwil Włocławek 83:79.

Odkąd PGE Turów awansował do ekstraklasy w sezonie 2004/05 mecze z Anwilem w Zgorzelcu zawsze wywoływały ogromne emocje. Za każdym razem mecze stały na wysokim poziomie, było w nich dużo twardej walki, a z końcowego triumfu cieszyli się włocławianie. Również i w tym meczu obydwa zespoły nie odpuszczały.

Po pierwszej kwarcie na prowadzeniu była drużyna Turowa 19:15. Druga kwarta toczyła się w podobnym stylu i zakończyła się również 4 punktową przewagą gospodarzy 34:38. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do goście co zapowiadało jeszce więcej emocji w drugiej odsłonie spotkania.

Trzecia kwarta zaczęła się od mocnego zrywu drużyny Igora Griszczuka. Anwil drugą połowę rozpoczął od prowadzenia 18:2! Świetnie w tym czasie meczu grali zwłaszcza Nikola Jovanović, Łukasz Majewski i Andrzej Pluta. Turów nie zamierzał odpuszczać i po rzutach z dystansu Michała Gabińskiego, Davida Jacksona i Ivana Koljevicia zgorzelczanie wrócili do gry i przed ostatnią kwartą tracili do rywala tylko 3 punkty (57:60).

W czwartej kwarcie jak i ostatecznie w całym meczu kluczowe okazały się straty gości. Mieli ich w sumie 17. PGE Turów wykorzystał błędy rywala i po arcyważnym rzucie z dystansu Bartosza Bochno odzyskał prowadzenie (78:76), którego do końca meczu już nie oddał.

Duży wkład w zwycięstwo miał Ivan Koljevic. Czarnogórzec zdobył 21 punktów w tym kilka w ostatnich fragmentach spotkania. "Wygrał zespół. To prawda, że Ivan w ważnych momentach pociągnął grę. Wcześniej jednak zrobił to ktoś inny. Przykładowo Torey Thomas przechwycił piłkę, innym razem oddał ważny rzut z dystansu, podobnie jak Bartek Bochno" zastrzegł trener PGE Turowa Jacek Winnicki dodając również "Wszystkim zawodnikom należą się gratulacje. Każdy kto wchodził na parkiet grał bardzo mocno i ambitnie."

 PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 83:79 (19:15, 19:19, 19:26, 26:19)

PGE Turów: Koljević 21 (3), Jackson 13 (1), Wysocki 12 (2), Thomas 9 (2), Zigeranović 8, Tomaszek 5, Gabiński 3 (1), Brkic 3 (1), Jarecki 0, Kuebler 0.

Anwil: Jovanović 16 (1), Miller 16, Pluta 14 (1), Majewski 11 (3), Hicks 10, Berisha 9 (2), Thompson 3 (1), Modrić 0, Skibniewski 0, Mucić 0.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp