Wyborny 'Melo'
Carmelo Anthony chyba nigdzie się nie wybierze z Kolorado. Tak przynajmniej wskazuje na to... swoją własną dyspozycją, która jest godna podziwu. Podczas gdy inni gwiazdorzy raczej się oszczędzają przed startem sezonu - on daje z siebie wszystko prowadząc Denver do zwycięstwa nad Clippers minionej nocy.
"Melo" poprowadził swój team do zwycięstwa 100:95, a sam zanotował świetne statystyki. 30 punktów, 14 zbiórek, 9 asyst oraz 3 pzrechwyty - oto doroek lidera Nuggets. Lepiej mogłoby być jedynie ze skutecznością z gry, która wyniosła ledwo 30%.
Po drugiej stronie znów z dobrej strony pokazał się Blake Griffin, który zanotował na swoim koncie 24 punkty, 14 zbiórek oraz 4 bloki. Na tablicy wspomagał go także Chris Kaman, który zgromadził 23 punkty i 8 zbiórek.