McDyess planuje zakończenie kariery
Antonio McDyess postanowił, że zaczynający się pod koniec tego miesiąca nowy sezon NBA będzie ostatnim w jego karierze.
"Nie wiedziałem czego się spodziewać, kiedy podpisywali ze mną ten kontrakt, ale byłem szczęśliwy. Teraz wiem, że to już ten moment, jestem tu (Spurs) najstarszy. Nie chcę już spoglądać daleko w przyszłość i jestem pewny, że to dobra decyzja.” - komentuje wychowanek Uniwersytetu Alabama.
Mcdyess ma 36 lat, do NBA trafił z drugim numerem draftu 1995. Od tamtego czasu zdążył zwiedzić pięć drużyn - Suns, Nuggets, Knicks, Pistons i Spurs.
"Moje ciało ma już dosyć. Nie jestem Juwanem Howardem. Nie mogę uwierzyć w to, że On nadal gra i jest w tak dobrej formie…”
W trakcie trwania swojej wieloletniej przygody z zawodową koszykówką, Antonio notował średnio 8.0 punktu, 5.7 zbiórki, 1.3 asysty w meczu. W 2000 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney, wraz z reprezentacją USA wywalczył złoty medal, pokonując w finale Francję 85:75.
W 2001 roku dostąpił wielkiego zaszczytu i zagrał w meczu gwiazd NBA. McDyess zapisał na swoim koncie 8 punktów, 8 zbiórek, 2 asysty i jeden przechwyt. MVP tamtego spotkania został Allen Iverson.
"Przygotowując się do tego sezonu starałem się głównie zachować dobrą kondycję. Nie grałem „pięciu na pięciu”, ale dużo rzucałem, biegałem i dźwigałem. Wszystko to pozwoliło mi się dobrze przygotować.” - kończy McDyess.