Wielkie święto w Zielonej Górze - zapowiedź meczu Zastal - Asseco Prokom Gdynia

Dodano: 7 października 2010 22:06
Wielkie święto w Zielonej Górze - zapowiedź meczu Zastal - Asseco Prokom Gdynia
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki

Na tę chwilę, lubuscy kibice czekali od dawna. Po wielu latach spędzonych w niższych ligach, Zastal powraca na salony. W swoim premierowym pojedynku zmierzy się z aktualnym Mistrzem Polski, Asseco Prokomem Gdynia, który tym samym przystępuje do obrony swojego siódmego tytułu. Ponadto, smaczku całemu przedsięwzięciu dodaje fakt, że spotkanie rozegrane zostanie w nowej hali, która może pomieścić ponad 5 tysięcy widzów!

Faworytem pojedynku są bez wątpienia goście, którzy przyjadą do Zielonej Góry opromienieni zdobyciem Superpucharu Polski. Ponadto, dla podopiecznych Tomasa Pacesasa ten mecz będzie kolejną możliwością przetarcia przed startem Euroligi i ligi VTB. Tym razem jednak, stawką są już ligowe punkty.Wśród opinii publicznej panuje przekonanie, że zespół z Gdyni koncentruje się przede wszystkim na międzynarodowych rozgrywkach. W związku z tym trudno jednoznacznie przewidzieć, jaki skład desygnuje do gry trener Mistrzów Polski. A ma z czego wybierać. Właśnie od tego aspektu, w dużej mierze będzie można rozpatrywać ewentualne szanse gospodarzy. Jeśli szkoleniowiec Asseco Prokomu, zdecyduje się postawić na swoich najlepszych graczy, to zielonogórzanie będą mieli spory problem, by osiągnąć satysfakcjonujący rezultat. Niemniej jednak, koszykarze z Winnego Grodu powinni podejść do tego pojedynku bez zbędnego respektu. Dla wielu z nich będzie to z pewnością jeden z najważniejszych momentów w ostatnim czasie. Po solidnie przepracowanym okresie przygotowawczym i co najmniej przyzwoitych wynikach osiąganych w sparingach gracze Zastalu chyba sami zdążyli sobie udowodnić, że reprezentowany przez nich poziom nie odbiega od reszty stawki. A jakby tego było mało, dla dodania otuchy podopiecznym Tomasza Herkta, warto nadmienić, że wielu ekspertów typuje ich do roli „czarnego konia” rozgrywek.Czy w Zielonej Górze udowodnią, że takie opinie nie są głoszone na wyrost? Wiele zależy od wspomnianego Tomasza Herkta. 54 letni szkoleniowiec, mimo tego, iż swoje największe sukcesy osiągał w żeńskiej koszykówce, to wielokrotnie zapewniał, że jest w stanie podołać trudom pracy związanymi z prowadzeniem męskich zespołów. A najlepszym dowodem na to, jest awans do TBL wywalczony przed kilkoma miesiącami z prowadzoną przez siebie drużyną. Dodatkowo, za Herktem przemawia doświadczenie. Dziesiątki lat spędzone przy koszykarskich boiskach z pewnością zaprocentują w niejednej sytuacji. Poza tym, zespół jaki obecnie prowadzi jest złożony z wszechstronnych graczy, dzięki czemu były opiekun m in. Olimpii Poznań będzie miał duże pole manewru przy ustalaniu taktyki.Na koszykarzach Asseco Prokomu nie robi to, jednak wrażenia. Chociaż środowy mecz o Superpuchar Polski obnażył nieco ich słabe strony, to zwyżkująca forma Jana Hendrika Jagli i Bobby’ego Browna daje powody do optymizmu. Widać zresztą, że zawodnicy z pierwszego składu coraz lepiej rozumieją się na parkiecie, co może przynieść tylko pozytywne efekty ich współpracy. Jednak, jak wspominaliśmy we wstępie, nie jest pewne czy trener Pacesas wystawi do boju swoje największe gwaizdy. W związku z tym, że Mistrzowie Polski oprócz gry w TBL będą walczyć jeszcze na dwóch frontach, włodarze klubu zakontraktowali na najbliższe miesiące ponad 20 zawodników, co jest ewenementem w historii polskiego basketu. Wobec tego, gdyby spojrzeć na potencjalnych dublerów, ekipa z Gdyni nie wygląda już tak groźnie. Tacy zawodnicy jak Sebastian Balcerzak, Przemysław Frasunkiewicz czy Łukasz Seweryn, choć ograni w ekstralidze, nie gwarantują tak wysokiego poziomu gry, a co za tym idzie zadowalających wyników. A na tym tle, ekipa gospodarzy prezentuje się wręcz imponująco.Jak po raz pierwszy w meczu o punkty przed tak liczną publicznością zaprezentuje się Zastal? Czy Tomas Pacesas postawi na tych, którzy w środę sięgnęli po Superpuchar Polski? Kto wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji?Na te i wiele innych pytań odpowiedź poznamy już w piątek. Początek meczu o godzinie 18. Transmisja spotkania w TVP Sport.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp