Karl: Jesteśmy blisko tego, aby pokonać Lakers

Dodano: 7 października 2010 20:54
Karl: Jesteśmy blisko tego, aby pokonać Lakers
Hubert Krzywda, Informacja własna/fan in denver radio
WikiMedia

Był taki czas, że Nuggets w zeszłym sezonie wyglądali na zespół, który może stanowić realne zagrożenie dla Lakers. Wszystko jednak posypało się w drobny mak w momencie złych informacji, jakie do drużyny trafiły o stanie zdrowia ich coacha – George’a Karla.

Jak doskonale pamiętamy, w tamtym czasie gdy Karl zmagał się z chorobą i nie mógł uczestniczyć w spotkaniach Nuggets – ci grali coraz gorzej, by w efekcie odpaść już w pierwszej rundzie play off z rąk Jazz.

W tym roku cały czas jest spore zamieszanie wokół osoby Carmelo Anthony’ego, którego co chwila ktoś „sprzedaje” do innego klubu. Wszystko jednak wskazuje na to, że „Melo” nigdzie się nie wybierze i pozostanie w Kolorado. A Denver muszą go zatrzymać, aby marzyć o zdetronizowaniu na Zachodzie Lakers.Co na to Karl? Nie tylko muszą, ale i powinni... Trener Nuggets opowiada również o tym, jak ciężko mu było oglądać swój zespół w czasie choroby oraz o szansach Nuggets w nadchodzącym sezonie.Jak trudno było oglądać Nuggets w zeszłym sezonie?Będę szczery. Był to czas, kiedy nie mogłem tego oglądać, gdyż byłem strasznie zdenerwowany. Z Jerry Sloanem rywalizowałem 77 razy, a nasz bilans gier brzmi 39:38 na jego korzyść, więc wiesz jak znacząca jest dla nas ta rywalizacja. To jest po prostu niesamowita i bardzo profesjonalna rywalizacja. Szanuję go bardzo, także wtedy kiedy wygrywam z nim. Do nowego sezonu przystępujemy z nowymi nadziejami. Afflalo i Lawson będą jeszcze lepsi a Al. Harrington wniesie do zespołu coś, czego nie miałem odkąd tutaj jestem.Co z Melo?Nadal do końca nie rozumiem o co w tym wszystkim dokładnie chodzi i nie wiem czy chcę zrozumieć...Czasami mam za dużo informacji, a mnie wystarczy raczej taka: Melo jest z nami. Rozmawiałem z nim i powiedziałem mu, że musi się zobowiązać do tego, aby być wielkim graczem i żeby wspiął się na jeszcze wyższy poziom. Nadal może zrobić kolejny krok. Musi grać lepiej w obronie i być liderem drużyny. Nie liderem tylko słowami ale postawą i przykładem. Osobiście uważam, oglądając nasze treningi, że jest w doskonałej formie psychicznej, był obecny w każdej minucie naszych treningów. Ponadto grał świetnie. Nie wiem jak się to wszystko potoczy dalej, bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie i nie chcę nim wcale być.Co musi zrobić zespół, żeby być drużyną klasy mistrzowskiej?Myślę, że jeśli wszyscy będą zdrowi, to będziemy wyzwaniem dla najlepszych i powalczymy o mistrzostwo. Problemem są wszystkie rozmowy o Melo, które doprowadzają mnie do szału. To źle wpływa na naszą grę. Mamy świetną drużynę i nie wiem czy jesteśmy w stanie pokonać Lakers, ale powiem Ci, że jesteśmy już blisko aby tego dokonać. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp