SEZON NBA 2010/11 - Zapowiedzi - Charlotte Bobcats - Milwaukee Bucks
"Fear the deer!" - tak od jakiegoś czasu brzmi hasło promujące występy Milwaukee Bucks w NBA. Jeszcze niedawno można było powątpiewać, a nawet kpić z tego sloganu, bo straszyły nas co najwyżej jelonki, ale ta ciekawa drużyna dojrzewa i w przyszłym sezonie naprawdę możemy bać się, już w pełni dorosłych jeleni.
Najważniejsze dla teamu z Wisconsin tego lata było to, że cały trzon drużyny pozostał nienaruszony – zostały gwiazdy, wyleczył się Andrew Bogut, przedłużono kontrakty z ważnymi zawodnikami drugiego planu (np. Johnem Salmonsem). Dzięki temu klub lekko wzmocniony może z radością patrzeć w przyszłość.
Najważniejszymi zakupami kierownictwa Bucks są niespełniony, ale solidny podkoszowy Drew Gooden, atletyczny skrzydłowy Corey Maggette i dwaj rozgrywający - Earl Boykins i Keyon Dooling. Jest też uczelniany gwiazdor Chris Douglas-Roberts, niestety nie sprawdzający się jak na razie na zawodowych parkietach. Z Sacramento przybył też skrzydłowy Jon Brockman.
Wśród graczy, którzy odeszli z zespołu najbardziej żal dwóch weteranów, wnoszących wiele doświadczenia i spokoju do gry Bucks - Kurta Thomasa i Jerry'ego Stackhouse'a.
W Bucks nie zobaczymy już także Dana Gadzurica i Charlie Bella, chociaż pożegnano ich raczej bez żalu, można wręcz posunąć się do stwierdzenia, że się ich pozbyto. Zalegali oni w składzie od dłuższego czasu i wiadomo było, że ponad swój aktualny poziom ligowej przeciętności już się nie wzbiją.
Prognoza
Udział w Play-Offs to chyba najbardziej racjonalna prognoza jeżeli chodzi o Bucks. Skład mają wystarczająco silny, by się tam znaleźć. Ba, mieli już taki skład rok temu (wystarczyło to na równą walkę z Hawks i to nawet bez Andrew Boguta!). Teraz, kiedy pozbyto się graczy nieprzydatnych, a sprowadzono kilku pracusiów i do zdrowia wrócił australijski center, Milwaukee powinni wygrać wiele zaskakujących meczów i napsuć w Play-Offach sporo nerwów czołowym drużynom Konferencji.
Rotacja
Przyznam szczerze, że nie sposób odczytać intencji surowego coacha Skilesa, ponieważ w poniższej rotacji występuje spora asymetria. Na pozycjach obwodowych (zwłaszcza SG i SF) jest tzw. logjam, czyli po prostu nadmiar zawodników o podobnych umiejętnościach. Redd to gwiazda Milwaukee, rzucił kiedyś w barwach Bucks 57 punktów i to potencjalnie najlepszy strzelec, więc prawdopodobnie to on będzie opcją numer jeden na „dwójce”. Zwłaszcza, że John Salmons świetnie sprawdza się w roli rezerwowego, bez presji startera wnosi wiele pozytywnej energii. Kto wie, może powalczy o nagrodę dla najlepszego rezerwowego w przyszłym sezonie? Ale co z Carlosem Delfino? Argentyńczyk wrócił już w NBA do swojej najlepszej dyspozycji i zasługuje na sporo minut z ławki, ale pozycja SG będzie dla niego raczej nieosiągalna, więc będzie grał najprawdopodobniej jako rezerwowy SF. W takim razie co z Maggettem? To zawodnik chyba za silny na bycie trzecim w rotacji, może też ewentualnie występować jako wysoki skrzydłowy, ale tam też jest raczej trzeci...Gooden ma potencjał startera, a Luc Ric Mbah'a'Moute rozwija się z roku na rok. Skiles nie lubi jednak leni, a takie zadatki ma Gooden, co może działać na jego niekorzyść...w każdym razie dla Corey'ego zdecydowanie będzie brakowało minut i moim zdaniem powinien zostać wymieniony za jakiś wybór w Drafcie, a pozostałe wolne środki powinny być wydane np. na Ericka Dampiera lub innego solidnego centra, który pomógłby Bogutowi. Australijczyk jest póki co jedynym centrem Bucks...Salmons też słynie z gry zarówno na dwójce, jak i na trójce, ale jego rola zostanie najprawdopodobniej zredukowana do gry tylko na „dwójce”, by Delfino mógł grać więcej na „trójce”. Nawet wtedy zabraknie jednak czasu gry dla perspektywicznego Douglas-Robertsa. Uff...Johna Hammonda i kierownictwo klubu czeka jeszcze sporo pracy, by uformować pełny i przede wszystkim naturalny skład, zdolny do bicia się z najlepszymi.
PG – Jennings / Dooling / BoykinsSG – Redd / Salmons / Douglas-RobertsSF – Ilyasova / Delfino / Maggette / SalmonsPF – Gooden / Mbah'a'Moute / Maggette / BrockmanC – Bogut