Porażka Trefla na rozpoczęcie
Trefl Sopot przegrał pierwsze spotkanie eliminacji FIBA EuroChallenge z Dexią 71:74, ale ten wynik i tak jest korzystny dla naszego zespołu. O awansie decyduje bowiem dwumecz i choć w drugim meczu nasi gracze będą musieli odrobić trzy punkty straty, to będzie to mecz przed własną publicznością w Ergo Arenie.Niewiele brakowało, aby Trefl to spotkanie wygrał. Po fatalnej pierwszej kwarcie, sopocianie szybko odrobili straty i do połowy czwartej kwarty kontrolowali wydarzenia na parkiecie.
Zespołowa koszykówka trenera Muiznieksa przynosiła kolejne punkty i wiele wskazywało na to, że z Belgi uda się wywieźć nawet zwycięstwo.W decydujących minutach skuteczne były jednak indywidualne akcje gospodarzy, którzy potrafili zdobywać punkty i ostatecznie wyrwali zwycięstwo naszej drużynie.
Najlepszym graczem Trefla w tym meczu był Giedrius Gustas, który zdobył 17 punktów i choć w ważnych momentach popełnił kilka błędów, nie bał się brać na siebie odpowiedzialności do wynik. Świetny mecz rozegrał także Adam Waczyński, który potrafił do perfekcji wykorzystać swoje mocne strony i zdobył w tym meczu 13 punktów. 10 punktów i 13 zbiórek do dorobku drużyny dodał także Filip Dylewicz. W zespole belgijskim najskuteczniejsza była w tym spotkaniu para amerykańskich obrońców Marcus Hatten i Ron Lewis, którzy zdobyli po 18 punktów i to na tych graczy trener Muiznieks będzie musiał uczulić swoich koszykarzy przed rewanżem. Podwojenia po minięciach bardzo często powodowały, że obaj koszykarze się gubili, dlatego trzeba zrobić wszystko, aby występowały one częściej. Spotkanie rewanżowe zostanie rozegrane 5 października o godzinie 19 w Ergo Arenie. Dexia Mons-Hainaut – Trefl Sopot 74:71 (23:12, 13:25, 19:21, 19:13)Trefl: Gustas 17, Waczyński 13, Dylewicz 10, Hlebowicki 9, Kinnard 8, Stefański 6, Kikowski 5, Beal 2, Ceranić 1.