Ronald Dupree dostał kolejną szansę
Dziś w godzinach popołudniowych Toronto Raptors ogłosili podpisanie kontraktu z Ronaldem Dupree.
Umowa nie jest niegwarantowana i zapewnia zawodnikowi jedynie udział w obozie przygotowawczym jedynej drużyny NBA spoza USA. Jednak dla Ronalda jest to niebywała, okazja do pokazania się z jak najlepszej strony i przekonanie włodarzy klubu do podpisania z nim gwarantowanego kontraktu.
Dupree w swojej krótkiej karierze zdążył zwiedzić już cztery kluby, jednak po słabszych sezonach i odsyłaniu go do gry w zapleczu NBA - D-League, postanowił przenieść się do Europy. Ostatni sezon rozegrał w lidze niemieckiej, reprezentując zespół Telekom Baskets Bonn, dla którego zdobywał ok. 12.5 punktu i 4 zbiórki na mecz.
Statystyki z czasów jego gry w NBA oscylują na poziomie 3.5 punktu i 2.2 zbiórki na mecz. Tutaj trzeba jednak zaznaczyć, że mierzący ponad 2 metry wzrostu i ważący prawie 100 kilogramów skrzydłowy w każdym spotkaniu za oceanem na parkiecie przebywał tylko w granicach 11 minut.
Podczas tych wakacje Dupree zagrał w Lidze Letniej w Las Veags dla Raptors, właśnie. Zaprezentował się z dobrej strony zdobywając 10 punktów i 4 zbiórki na mecz, pomagając tym samym ekipie z Toronto zakończyć letnie zmagania z bilansem 5-0. Najprawdopodobniej, to właśnie niezła postawa w Summer League najbardziej wpłynęła na dzisiejszą decyjże kierownictwa klubu.