Rockets nie chcą pozbywać się Martina
Jakiś czas temu w mediach przewijały się informacje, jakoby działacze Houston Rockets byliby zainteresowani dokonaniem wymiany z udziałem Kevina Martina.
Dzisiaj generalny menadżer "Rakiet" Daryl Moore zdementował te plotki, jednocześnie zapewniając, że pozycja Martina w zespole jest stabilna.
- W tej chwili na pewno w nasze drużynie nie pojawi żaden nowy zawodnik - mówi Daryl Moore.
Podczas tego okienka transferowego, włodarze ekipy z Teksasu pozyskali m.in. Brada Millera, Courtney'a Lee czy Ishmaela Smitha. - Czujemy, że mamy bardzo dobry zespół i jesteśmy podekscytowani tym, że zbliża się nowy sezon. Taka jest rzeczywistość mojej pracy, że nie zawsze gwiazdy chcą przyjść tutaj, ale jestem zadowolony z tego, co mamy - kończy Moore.
W ramach nowych wzmocnień Rockets przewijało się ostatnio nazwisko Carmelo Anthony'ego. Bardzo ciekawie do tematu podszedł sam Kevin Martin, który oświadczył: - Skoro Rockets tak bardzo pragną Carmelo, to jeśli w Halloween nadal tu będę, przebiorę się za niego.