Siarka sprawdza kolejnego centra

Dodano: 15 września 2010 18:14
Siarka sprawdza kolejnego centra
Adam Popek, Informacja własna
Obraz własny

Jeszcze kilka dni temu, głównym kandydatem do gry w tarnobrzeskim zespole na pozycji numer 5 był Rafał Bigus. Sytuacja uległa, jednak zmianie i po doświadczonym zawodniku, na Podkarpaciu nie ma już śladu. W zamian za to, na testach pojawił się inny z podkoszowych graczy, Marek Miszczuk.

Bigus był przymierzany do gry w Siarce od dobrych kilkunastu dni. Jednak w tym okresie czasu nie dał się poznać z dobrej strony i trener Zbigniew Pyszniak zdecydował o odesłaniu go do domu. W związku z tym, działacze klubu zdecydowali, by sprawdzić umiejętności jeszcze jednego zawodnika.

Tym razem, do Tarnobrzega zawitał Marek Miszczuk, znany z występów m in. w Śląsku Wrocław i Zniczu Jarosław. Mierzący 213 cm zawodnik ma 33 lata i jest wychowankiem Startu Lublin. Jego atutem jest bez wątpienia doświadczenie, bowiem już od 14 lat gra wśród najlepszych. Ponadto, w swojej karierze występował także na parkietach węgierskiej ekstraklasy.

Kandydatura tego koszykarza nie jest przypadkowa. Miniony sezon, Miszczuk spędził w Stalowej Woli, gdzie miał okazję współpracować z Bogdanem Pamułą, obecnie drugim trenerem Siarki. Właśnie w barwach Stali, rodowity lublinianin zaliczył swój najlepszy okres w karierze. Notował wtedy średnie statystyki na poziomie 12,2 pkt. i 5 zbiórek, oraz wziął udział w Meczu Gwiazd. Dzięki temu, były opiekun "Stalówki" doskonale zna możliwości Miszczuka i zarówno on, jak i wszyscy związani z klubem liczą, że reprezentowany przez niego poziom okaże się odpowiedni wobec wymagań Siarki.

Możliwość ocenienia jego przydatności do zespołu nadarzy się już w najbliższy weekend (17-19 września), kiedy to Siarka weźmie udział w Memoriale im. Jacka Ponickiego w Poznaniu.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp