Bobcats zrezygnowali z Ericka Dampiera
Charlotte Bobcats zrezygnowali ze środkowego Ericka Dampiera. Dzięki temu klub uniknie zapłacenia podatku za przekroczenie salary cup.
Dampierowi pozostał jeszcze rok z siedmioletniego kontraktu opiewającego na kwotę 73 milionów dolarów, jednak 13 milionów było sumą niegwarantowaną. Stąd władze Bobcats mogły rozwiązać umowę.
Dzięki zrezygnowaniu z Dampiera Bobcats mają zapas pięciu milionów. Michael Jordan właściciel klubu z Charlotte powiedział kilka dni temu, że klubu nie stać aby płacić podatek "dolar za dolara" za przekroczenie salary.
"Próbowaliśmy dokonać transferów z udziałem Ericka, jednak nie udało nam się nic znaleźć' - powiedział generalny menadżer Bobcats Rod Higgins. "Mimo tego, że bardzo szanujemy Ericka, musieliśmy zdecydować się na ten krok. Mamy nadzieję, że dzięki temu iż zrobiliśmy to tak szybko będzie on miał szansę na znalezienie nowego pracodawcy jeszcze przed nadchodzącym sezonem" - dodał.
Rzeczywiście jak donosi Miami Herald, zainteresowanie Dampierem wyraził klub z Miami. Co prawda Heat mogą zaoferować tylko 1,3 miliona co jest minimalną płacą dla weteranów, jednak Erick może przyjąć tę ofertę.
Herald napisał, że powrót w rodzinne strony bardzo by mu odpowiadał i że Heat są na szczycie jego listy klubów, w których chciałby grać.