Amerykanie zostali Mistrzami Świata!!!

Dodano: 12 września 2010 22:23
Amerykanie zostali Mistrzami Świata!!!
Dawid Rudolf, Informacja własna
WikiMedia

Nie było niespodzianki w finałowym spotkaniu Mistrzostw Świata rozgrywanych w Turcji. Mimo kapitalnego dopingu swoich fanów gospodarze nie dali rady Stanom Zjednoczonym i ostatecznie przegrali 64:81. Zawodnicy zza oceanu w przekroju całego spotkania byli zdecydowanie lepszą drużyną w każdym elemencie gry zasłużenie sięgając tym samym po złoty medal turnieju. Najlepszym zawodnikiem spotkania został oczywiście Kevin Durant, który zanotował na swoim koncie 28 punktów.

Już początek spotkania należał do Amerykanów. Podopieczni Mike'a Krzyzewskiego skutecznie grali w ataku pozycyjnym zdobywając punkty w swoich czterech pierwszych akcjach. Receptą Bogdana Tanjevica na taki stan rzeczy miała być obrona strefowa jego zawodników, która jak się okazało do pewnego czasu przynosiła korzysci. Mike Krzyzewski momentalnie wystawił jednak na parkiet bardzo niską piątkę i gracze zza oceanu ponownie odskoczyli.Prym w ofensywie ponownie wiódł Kevin Durant, który był zdecydowanie najjaśniejszą postacią tego spotkania. To w dużej mierze dzięki niemu Amerykanie prowadzili do przerwy 42:32. Reszta jego kompanów z drużyny grała w pierwszych dwóch kwartach bardzo nieporadnie, często bojąc się agresywnie wchodzić pod kosz, a co najważniejsze pudłując zdecydowaną większość swoich rzutów.Niesieni kapitalnym dopingiem gospodarze turnieju za żadne skarby nie mogli jednak wykorzystać przewagi wzrostu. Nie dość, że grali niezbyt efektywnie w ataku, to na dodatek przegrywali walkę w "trumnie". O ile po pierwszej połowie mogli mieć oni jednak nadzieję na korzystny wynik, to tuż po przerwie pozbawił ich jej Durant.Lider Oklahoma City Thunder dwukrotnie trafił za trzy punkty i przewaga Amerykanów momentalnie urosła do niespełna 20. oczek. Co prawda reprezentantów gospodarzy stać było jeszcze na jeden zryw jednak jak się okazało był to tylko chwilowy przestój Amerykanów, którzy już po chwili ponownie odzyskali pokaźne prowadzenie i wszystko wróciło do normy.Zarówno miejscowi kibice jak i koszykarze obu zespołów doskonale zdawali sobie sprawę z przebiegu sytuacji i końcowe fragmenty spotkania kompletnie nie przypominały już samego początku. Pewni zwycięstwa podopieczni Mike'a Krzyzewskiego spokojnie dowieźli zwycięstwo do końcowej syreny ostatecznie zwyciężając .

Turcja - Stany Zjednoczone 64:81 (17:22; 15:20; 16:19; 16:20)

 

Ze Stambułu, Dawid Rudolf - koszykowka.net 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp