Turów niegościnny dla rywali

Dodano: 12 września 2010 22:19
Turów niegościnny dla rywali
Hubert Krzywda, ksturow.pl
WikiMedia

PGE Turów Zgorzelec w ostatnim meczu turnieju o Puchar Prezesa PGE pokonał New Yorker Phantoms Braunschweig 70:64 i triumfował w całej imprezie.

Mecz z niemieckim zespołem miał być dla PGE Turowa Zgorzelec najtrudniejszym z dotychczas rozegranych w turnieju o Puchar Prezesa PGE. New Yorker Phantoms w poprzednich pojedynkach ze Spiską Nową Wsią i BK Prostejov kontrolował wydarzenia na parkiecie i pewnie zwyciężał.

Mecz jednak przez większość czasu należał do gospodarzy, którzy tylko an moment w czwartej kwarcie dali się dojść Niemcom. Wynik jednak trzymał Torey Thomas, który uzbierał dzisiaj na swoim koncie 22 "oczka". Ostatecznie puchar został w Zgorzelcu.

Obok efektownego pucharu nie zabrakło także indywidualnych wyróżnień dla zgorzelczan. Najskuteczniejszym zawodnikiem imprezy został Torey Thomas. Tytuł MVP imprezy trafił z kolei do Konrada Wysockiego. Niemiec z polskim paszportem oddał jednak nagrodę Thomasowi, co tylko podkreśla dobrą atmosferę w zespole. - Aura wokół zespołu jest świetna. Każdy sobie pomaga i dzięki temu tworzymy drużynę. Skoro już teraz jest dobrze, to później powinno być jeszcze lepiej. Jeśli zdążymy wyeliminować wszelkie niedociągnięcia, to może nas czekać fajny sezon - przyznał z uśmiechem Konrad Wysocki.

PGE Turów Zgorzelec - New Yorker Phantoms Braunschweig 70:64 (19:20, 18:11, 16:12, 17:21)PGE Turów: Thomas 22 (1), Wysocki 19 (1), Tomaszek 9, Zigeranović 8, Gabiński 8, Jarmakowicz 2, Kuebler 2, Brkić 0, Bochno 0, Jackson 0, Jarecki 0.New Yorker: Goree 16, Hamilton 10 (2), Greer 9 (1), Mittmann 8 (2), Cain 7, Thomas 6, Visser 4, Kepkay 2, Noch 2, Schneiders 0.

W meczu o trzecie miejsce Spiska Nowa Wieś pokonała BK Prostejov 78:69 (18:21, 17:16, 24:10, 19:22)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp