Litwa brązowym medalistą Mistrzostw Świata

Dodano: 12 września 2010 19:46
Litwa brązowym medalistą Mistrzostw Świata
Michał Fast, Informacja własna
MediaWiki

Mecz pomiędzy Litwą i Serbią, który miał wyłonić brązowego medalistę Mistrzostw Świata rozpoczął się od mocnego uderzenia pokonanych wczoraj w dramatycznych okolicznościach Serbów, którzy rozpoczęli mecz od celnego rzutu za trzy.

Niezrażeni tym faktem Litwini odpowiedzieli szybko dwoma dobrymi akcjami penetracyjnymi i Litwa wyszła na jednopunktowe prowadzenie. Od tego momentu mecz toczył się w myśl zasady kosz za kosz. Dopiero w piątej minucie spotkania Serbia wyszła na prowadzenie 15:9. Wypracowana przez Serbów przewaga zmobilizowała Litwinów, którzy od tego momentu zaczęli systematycznie odrabiać straty, doprowadzając do wyniku 22:21 na minutę przed końcem pierwszej kwarty i ostatecznie wygrywając ją 23:22.

W drugiej kwarcie obraz gry nie uległ zmianie oba zespoły nadal grały niezwykle wyrównaną koszykówkę zdobywając punkty na przemian. W połowie drugiej kwarty tym razem to Litwini uzyskali sześciopunktowe prowadzenie i na pięć minut przed przerwą było 32:26 dla przyszłorocznego gospodarza Mistrzostw Europy. Od tego momentu Litwini zaczęli dominować na boisku, znakomicie grał Linas Kleiza, który przez pierwsze 20 minut zdobył 17 punktów, dając Litwie prowadzenie po pierwszej połowie 48:38.

Po przerwie Litwini kontynuowali konsekwentną grę cały czas powiększając przewagę nad coraz bardziej zrezygnowanymi zawodnikami Serbii. Na szczególną uwagę zasługiwała znakomita gra w obronie, która owocowała stratami Seróbów i łatwymi kontrami Litwinów. Już po dwóch minutach i 30 sekundach drugiej połowy, przewaga Litwinów sięgnęła 15 punktów. Od tego momentu Litwini zaczęli kontrolować przebieg wypadków na parkiecie, nadal znakomicie grał Kleiza, który grał przy znakomitej skuteczności z rzutów z gry na poziomie 69% i miał na swoim koncie 25 punktów po 25 minutach gry. Po 30 minutach Litwa prowadziła 72:54 i Serobowie mieli zaledwie 10 minut, aby odrobić straty i stanąć na trzecim stopniu podium Mistrzostw Świata.

Czwarta kwarta rozpoczęła się po myśli Litwinów, którzy szybko powiększyli przewagę do 22 punktów. Do świetnie dysponowanego Kleizy dołączył Milenko Tepic, który w dwie minuty trafił trzy kolejne rzuty, w tym dwa razy za trzy. Potem ciężar zdobywania punktów ponownie wziął na siebie Kleiza, który w całym spotkaniu zanotował 33 prowadząc swoich kolegów prosto na trzeci stopień podium Koszykarskich Mistrzostw Świata W Turcji.

Ostatecznie Litwa wygrała spotkanie 99:88.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp