Easley w Polonii
Nie tak dawno, na łamach portalu koszykowka.net informowaliśmy o planach transferowych warszawskiej Polonii, która jako ostatni klub TBL przystąpiła do kompletowania składów na najbliższy sezon.
Na efekty nie trzeba było długo czekać. Pierwszym zawodnikiem zza granicy, który podpisał kontrakt z Czarnymi Koszulami jest Tony Easley.
Amerykanin ma 206 cm wzrostu i występuje na pozycji skrzydłowego. Spełnia on tym samym jedno z założeń szkoleniowca Wojciecha Kamińskiego, który pragnie mieć w swoim zespole przynajmniej dwóch wysokich graczy zza Oceanu. Easley jest tegorocznym absolwentem uniwersytetu Murray State i dopiero rozpoczyna swoją przygodę z profesjonalną koszykówką.
Nie jest to dla niego żadną ujmą, ale obawy budzą jego co najmniej przeciętne osiągnięcia z czasów gry uniwersyteckiej. W minionym roku, co prawda przebywał na parkiecie średnio 22 minuty, zdobywając w tym czasie 10 punktów, ale w poprzednich latach pełnił rolę zaledwie rezerwowego. Mimo to, pozyskanie gracza tego formatu nie powinno dziwić. Polonia, która na nadchodzący sezon przygotowała wariant mocno oszczędnościowy, jeśli chodzi o budżet, nie może liczyć na zbyt wiele. Pocieszeniem dla kibiców warszawskiej drużyny pozostaje to, że w poprzednich latach zagraniczni gracze występujący w ich zespole za każdym razem okazywali się jednymi z najlepszych w lidze. Może i tym razem nie będzie inaczej.
Minusem pozostaje jednak fakt, że trener Kamiński będzie musiał zmierzyć się z czasem, którego jest coraz mniej. Przygotować zespół do rozgrywek w ekspresowym tempie jest, bowiem nie lada wyzwaniem, a trzeba wziąć jeszcze pod uwagę takie czynniki jak zgranie i aklimatyzacja, które zazwyczaj wymagają poświęcenia pewnego okresu czasu. Czy w Warszawie podołają wyzwaniu?