Litwa gromi Argentyńczyków w ćwierćfinale MŚ

Dodano: 9 września 2010 21:47
Litwa gromi Argentyńczyków w ćwierćfinale MŚ
Dawid Rudolf, Informacja własna
WikiMedia

Tego prawdopodobnie nikt się nie spodziewał. Po niezwykle jednostronnym pojedynku Litwa pokonała Argentynę 104:85 i to ona zagra w kolejnej fazie rozgrywek. Podopiecznym Kestutisa Kemzury wychodziło dzisiejszego wieczoru dosłownie wszystko. Linas Kleiza i spółka nie dość, że rzucali z nieprawdopodobną skutecznością z dystansu, to na dodatek skutecznie powstrzymali oni lidera rywali - Luisa Scole. Tym samym zasłużenie spotkają się oni w półfinale ze Stanami Zjednoczonymi.

Już od samego początku spotkania Litwini narzucili swój styl gry. Zawodnicy z nad Morza Bałtyckiego grali lepiej niż Argentyńczycy w ataku pozycyjnym, skutecznie wykorzystywali nadarzające się okazje do zdobywania punktów, a co najważniejsze grali niezwykle agresywnie i efektywnie w defensywie. 

Najważniejszym czynnikiem oprócz świetnej dyspozycji rzutowej z dystansu - Litwini trafili pierwszych osiem rzutów trzypunktowych , pudłując swój pierwszy taki rzut pod koniec drugiej kwarty - było zatrzymanie Luisa Scoli. Podopieczni Kestutisa Kemzury często podwajali zawodnika Houston Rockets, niwelując w ten sposób nie tylko możliwość skuteczniej gry jeden na jednego, ale również celnych podań do lepiej ustawionych partnerów.Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już do przerwy Litwa prowadziła 20. punktami, by w trzeciej kwarcie ich przewaga urosła o kolejne dwanaście. Taka sytuacja wyraźnie zdeprymowała zawodników z Ameryki Południowej. Na nic zdały się motywacyjne rozmowy w szatni. Argentyńczycy nadal nie mogli się przebić przez defensywę rywali.Jak się okazało czwarta kwarta była już tylko i wyłącznie formalnością. Grający już na pół gwizdka Litwini spokojnie dowieźli zwycięstwo do końcowego gwizdka wygrywając ostatecznie 104:85. Tym samym w półfinale zmierzą się oni z reprezentacją Stanów Zjednoczonych. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp