Griszczuk zostaje na kolejny sezon

Dodano: 31 maja 2010 14:02
Griszczuk zostaje na kolejny sezon
Paweł Łakomski, Informacja własna
MediaWiki

To można było przewidzieć. Kilkanadziesiąt godzin po zakończeniu sezonu Anwil Włocławek zdecydował się przedłużyć umowę ze swoim dotychczasowym szkoleniowcem, Igorem Griszczukiem.

Białorusin to żywa legenda włocławskiej, a także słupskiej koszykówki. Dlaczego słupskiej? Otóż to właśnie z Energą Czarnymi Słupsk nowy selekcjoner kadry Polski rozpoczynał swoją samodzielną karierę trenerską. Już w pierwszym sezonie pracy wywalczył z ,,Czarnymi Panterami” brązowy medal, co między innymi zaowocowało ofertami z Rosji i... PZKosz.

Griszczuk jeszcze przez trzy lata pracował w Słupsku, ale ostatni sezon nie należał do najlepszych. Przed końcem rundy zasadniczej postanowiono się z nim rozstać, gdyż słupski zespół grał zdecydowanie poniżej oczekiwań. Przez kilka miesięcy Białorusin pozostawał bez pracy, aż w końcu klub z Włocławka, po zwolnieniu Zmago Sagadnina, postanowił dać szansę swojej legendzie. Griszczuk szansę w pełni wykorzystał i już kilka miesięcy później zdobył (mimo osłabienia) brązowy medal mistrzostw Polski. To zaowocowało kolejnym kontraktem i po pierwszym pełnym sezonie Griszczuk zdobył srebny medal.

- Jestem ogromnie szczęśliwy, że znów dostanę szansę prowadzenia Anwilu – mówi specjalnie dla Koszykowka.net Igor Griszczuk. – Od przyszłego sezonu znów chcemy bić się o najwyższe cele – dodał.

Griszczuk właśnie rozpoczyna swój krótki urlop, gdyż już za kilka tygodni rozpocznie swoje pierwsze zgrupowanie reprezentacji Polski w roli jej selekcjonera.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp