Dwight Howard jednak zagra

Dodano: 21 maja 2010 11:18
Dwight Howard jednak zagra
Michał Fast, Informacja własna
Obraz własny

Orlando Magic to drugi w konferencji wschodniej murowany kandydat do finału NBA. Jednak zespół ten, tak jak wcześniej Cleveland Cavaliers, na swojej drodze spotkał Bostońskich Celtów.

Po dwóch pierwszych meczach rozegranych w Orlando, Magic przegrywają 0-2 i mało kto wierzy, że będą w stanie wrócić do serii. Jak zwykle w sytuacjach kiedy nie idzie jego zespołowi, Dwight Howard nie wytrzymuje ciśnienia i gra nieczysto.

W meczu numer dwa Howard bardzo brutalnie sfaulował wchodzącego pod kosz Paula Pierce'a. Faul był na tyle agresywny, że sędziowie postanowili ukarać Howarda przewinieniem niesportowym. Jak zawsze w takim wypadku po meczu zebrali się przedstawiciele ligi, aby sprawdzić czy przewinienie to nie kwalifikuje się do dyskwalifikacji zawodnika w następnym meczu.

Na szczęście dla Magic konsylium stwierdziło, że Howard może zagrać w kolejnym spotkaniu. Jest to jednak poważne ostrzeżenie dla lidera Magic. Wiadomo już, że w przypadku kolejnego takiego faulu liga zdecyduje się na zawieszenie.

Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że gdyby nie sytuacja w serii Howard nie zagrałby nawet w najbliższym spotkaniu. Jednak włodarze ligi nie chcieli być posądzeni o wpływanie na nierozstrzygniętą jeszcze serię.

Howard w dwóch dotychczas rozegranych meczach zdobywa średnio 21,5 punktu, notuje 10 zbiórek i dwa bloki na mecz.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp