Zapowiedź ćwierćfinałów ligi ACB

Dodano: 20 maja 2010 13:02
Zapowiedź ćwierćfinałów ligi ACB
Maciej Szeniawski, Informacja własna
WikiMedia
Już dzisiaj rozpoczyna się pierwsza faza „play-off” ligi hiszpańskiej. W hali Palacio Vistalegre w Madrycie spotkają się drużyny Realu Madryt oraz Cajasol Sevilla. W piątek rozegrane zostaną pozostałe mecze: Barcelona – Gran Canaria, Valencia – Unicaja oraz Caja Laboral – Estudiantes. Przypomnijmy, iż rywalizacja w ćwierćfinałach ACB, w przeciwieństwie do wielu pozostałych europejskich lig, toczy się do dwóch wygranych spotkań.  Regal FC Barcelona (1) – Gran Canaria 2014 (8) W „play-offach” rzadko spotykają się zespoły, które aż tak bardzo różniłyby się pod względem bilansu spotkań z sezonu zasadniczego. Przypomnijmy, iż Barcelona, wygrywając w bieżących rozgrywkach 31 z 34 spotkań, pobiła rekord ACB. Co ciekawsze, nie przegrała ani jednego pojedynku na własnym parkiecie. Z kolei Gran Canaria, z bilansem 17-17, okazała się być ostatnim szczęśliwcem, który zapewnił sobie udział w ćwierćfinałach. Warto jednak podkreślić, iż to właśnie zespół z Wysp Kanaryjskich był jednym z 3 drużyn, którym udało się w tym sezonie Barcelonę pokonać. Podopieczni Pedro Martineza 18 października 2009 roku tryumfowali we własnej hali 67:65. W rewanżu (31 styczeń), podrażniona „Blaugrana” rozgromiła swojego rywala 105:55. W obydwu spotkaniach bardzo dobrze zaprezentowali się liderzy poszczególnych drużyn: Juan Carlos Navarro (odpowiednio 23 i 24 „oczka”) oraz Jaycee Carroll (17 i 23 punkty). Ich rywalizacja w nadchodzącej serii zapowiada się więc pasjonująco.   Typ autora: 2-0 dla Barcelony Terminarz spotkań:1 mecz – 21 maj, 21:002 mecz – 23 maj, 11:30ew. 3 mecz – 25 maj, 21:00 Caja Laboral (2) – Asefa Estudiantes (7) Drużyna Caja Laboral, mimo iż przed sezonem rozstała się ze swymi najlepszymi zawodnikami: Pablo Prigionim, Igorem Rakocevicem oraz Petem Mickealem, nadal jest zespołem niesłychanie mocnym. Trener Dusko Ivanović znalazł bowiem takich graczy, którzy z powodzeniem zastępują wyżej wymienionych. Gwarantem utrzymania dobrej jakości gry jest także osoba Tiago Splittera. Brazylijski internacjonał, dla którego jest to prawdopodobnie ostatni sezon w Europie, to niekwestionowany lider zespołu. Mimo, iż przez dobrych kilka tygodni zmagał się z kontuzją kostki, to fakt ten nie przeszkodził mu w wywalczeniu tytułu MVP sezonu zasadniczego. Przed „play-offami” trener Ivanović postanowił wzmocnić drużynę doświadczonym rozgrywającym - Miltem Palacio. Z nim w składzie Caja Laboral wydaje się być jeszcze silniejsza. Ekipa Estudiantes przystępuje do „play-offów” po 4-letniej przerwie. Warto pamiętać, iż jeszcze w 2004 roku, drużyna ta sięgała po zaszczytny tytuł Mistrza Hiszpanii. Wówczas, w składzie mieli m.in. Felipe Reyesa, Carlosa Jimeneza, czy Sergio Rodrigueza. W tym roku, mimo iż nie mają w swych szeregach większych gwiazd, udało im się wygrać aż 19 spotkań. Duża w tym zasługa trenera Estudiantes – Luisa Casimiro. Zbudował on bowiem zespół, który oparty jest nie na pojedynczych zawodnikach, lecz na kolektywie. Właśnie tutaj tkwi siła stołecznej drużyny.   Jeśli chodzi o potyczki między tymi zespołami z sezonu zasadniczego, to w grudniu Caja Laboral zwyciężyła u siebie 76:68, zaś w marcu Estudiantes zrewanżowało się wygrywając w Madrycie 74:58. Typ autora: 2-1 dla Caja Laboral Terminarz spotkań:1 mecz – 21 maj, 20:152 mecz – 23 maj, 12:30ew. 3 mecz – 25 maj, 20:15 Real Madryt (3) – Cajasol Sevilla (6) Seria ta zapowiada się szczególnie ekscytująco dla trenera Cajasol – Joana Plazy. W latach 2006-2009 był on bowiem szkoleniowcem „Królewskich”. W roku 2007 udało mu się wywalczyć z nimi tytuł Mistrza Hiszpanii. Podróż do Madrytu niewątpliwie będzie miała dla niego sentymentalny podtekst. Jednak należy pamiętać, iż w sezonie zasadniczym przegrał obydwa mecze z Realem (76:56 u siebie oraz 81:61 w Palacio Vistalegre) i teraz, nie bacząc na swoje przywiązania do Madrytu, będzie chciał się zrewanżować. Real może zgubić fakt, iż zamiast skoncentrować się na obecnych rozgrywkach, buduje już skład na przyszły sezon. Coraz częściej pojawiają się informację o kolejnych zawodnikach, którzy mieliby latem wzmocnić zespół „Królewskich”. Trener Messina z transferami musi jeszcze poczekać i obrać za cel walkę o mistrzostwo. Madrytczycy dysponują obecnie bardzo wyrównaną 12-stką zawodników i muszą zrobić wszystko, by nie zawieść po raz kolejny na przestrzeni ostatnich kilku lat swoich fanów. W spotkaniach z Cajasol kluczowa będzie dyspozycja dwóch najmłodszych graczy: Sergio Llulla oraz Ante Tomica. 22-letni Hiszpan oraz 23-letni Chorwat prezentują w tym sezonie bardzo wyrównaną formę i kiedy oni grają dobrze, Real zazwyczaj wygrywa. Duże nadzieje pokładane są także w Marko Jaricu. Najbardziej doświadczony z graczy „Królewskich” prezentował się ostatnio znacznie poniżej oczekiwań. Typ autora: 2-0 dla Realu Terminarz spotkań:1 mecz – 20 maj, 20:302 mecz – 22 maj, 18:00ew. 3 mecz – 24 maj, 20:30 Power Electronics Valencia (4) – Unicaja Malaga (5) Spotkania ćwierćfinałowe pomiędzy 4 i 5 zespołem sezonu zasadniczego zazwyczaj zapowiadają się najciekawiej. W tym przypadku, reguła ta jak najbardziej się potwierdza. Unicaja zanotowała bardzo udaną końcówkę sezonu. Wygrała 6 spośród 7 ostatnich spotkań. W tym z 34 kolejki, pokonała wyżej notowaną Caje Laboral. Fakt ten niewątpliwie spowodował, iż morale zawodników Malagi sięgnęło szczytu. Nie straszny jest im nawet zespół zwycięzców tegorocznego Pucharu Europy – Power Electronics Valencii. O tym, iż mecze pomiędzy tymi drużynami będą niesłychanie wyrównane, świadczą ich potyczki z sezonu zasadniczego. W listopadzie Unicaja tryumfowała u siebie 87:75, lecz na wyjeździe musiała już uznać wyższość Power Electronics i uległa 87:92. Na każdej pozycji zapowiada się zażarta rywalizacja. Pojedynki takie jak Nando De Colo – Omar Cook, Rafa Martinez – Berni Rodriguez, Matt Nielsen – Carlos Jimenez, czy Kosta Perović – Robert Archibald gwarantują ogromne emocje. O tym, jak dwaj świetni szkoleniowcy: Neven Spahija oraz Aito Garcia Reneses, przygotowali swoje zespoły do tej serii i czym będą starali się zaskoczyć rywala, przekonamy się już jutro.   Typ autora: 2-1 dla Valencii Terminarz spotkań:1 mecz – 21 maj, 21:002 mecz – 23 maj, 12:30ew. 3 mecz – 25 maj, 20:30
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp